uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski
Jak powstało życie — rozdział 10

Dowody, których dostarcza wyjątkowa planeta

earth „Ziemia to cud wszechświata, wyjątkowe ciało niebieskie”

NASZA planeta Ziemia jest prawdziwym cudem — rzadkim i pięknym klejnotem w przestrzeni kosmicznej. Astronauci powiedzieli, że widziane stamtąd jej błękitne niebo i białe obłoki „czynią z niej niewątpliwie najatrakcyjniejszy obiekt, jaki mogli oglądać”.*przyp.1

[2] Jednakże jej piękno to jeszcze nie wszystko.„Ziemia jest największą ze wszystkich kosmologicznych zagadek naukowych, której, pomimo wszelkich wysiłków, nie potrafimy rozwiązać” — napisał Lewis Thomas w czasopiśmie Discover. „Dopiero teraz zaczynamy sobie stopniowo uświadamiać jej niezwykłość i wspaniałość; jest zachwycającym obiektem krążącym wokół Słońca, otulonym w błękitną atmosferę, wytwarzającym potrzebny mu tlen, zaopatrującym glebę w azot pobierany z powietrza i we własnym zakresie kształtującym pogodę”.*przyp.2

[3] Ciekawy jest także następujący fakt: Ziemia jest w naszym Układzie Słonecznym jedyną planetą, na której uczeni znaleźli życie. A jakże zdumiewająca jest różnorodność istot, które na niej żyją — mikroorganizmy, owady, rośliny, ryby, ptaki, ssaki i ludzie. Co więcej, Ziemia przypomina ogromny magazyn, w którym znajduje się wszystko, czego potrzeba do podtrzymania tego życia. Całkiem słusznie powiedziano więc w książce The Earth (Ziemia), że „Ziemia to cud wszechświata, wyjątkowe ciało niebieskie”.*przyp.3

[4] Żeby lepiej zrozumieć, jak niepowtarzalna jest Ziemia, wyobraźmy sobie, że znaleźliśmy się na jałowej pustyni, na której brak jakiegokolwiek życia. Nagle stajemy przed przepięknym domem. Jest w nim klimatyzacja, instalacja ogrzewcza, bieżąca woda i elektryczność. Lodówka i szafy są pełne żywności. W piwnicy jest opał i inne zapasy. Załóżmy teraz, że zapytamy kogoś, skąd się to wszystko wzięło na tej jałowej pustyni. Co byśmy sobie pomyśleli, gdyby nam odpowiedział: „To się tu znalazło całkiem przypadkowo”? Kto by w to uwierzył? Czy nie uznalibyśmy raczej za rzecz samo przez się zrozumiałą, że ów dom ktoś zaprojektował i zbudował?

home Jeżeli każdy dom musi mieć architekta i budowniczego, to co powiedzieć o naszej bez porównania bardziej skomplikowanej i lepiej wyposażonej Ziemi?

[5] Na innych planetach, które badali uczeni, nie ma ani śladu życia. Ziemia natomiast tętni życiem, podtrzymywanym przez niezwykle złożone i współdziałające ze sobą w doskonałej równowadze systemy, zapewniające jej światło, powietrze, ciepło, wodę i pożywienie. Dostarcza dowodów, że została specjalnie stworzona, aby — niczym wspaniały dom — mogła wygodnie pomieścić żywe stworzenia. Logicznie rzecz biorąc, byłby tu na miejscu argument jednego z pisarzy biblijnych: „Każdy dom ktoś buduje, lecz Tym, który zbudował wszystko, jest Bóg”. Rzeczywiście, nieskończenie większy i zachwycający „dom” — nasza planeta Ziemia — potrzebował niezwykle inteligentnego architekta i budowniczego, Boga (Hebrajczyków 3:4).

[6] Im dokładniej uczeni badają Ziemię oraz istniejące na niej życie, tym wyraźniej uzmysławiają sobie, jak wspaniale jest ona zaprojektowana. W czasopiśmie Scientific American powiedziano z podziwem: „Gdy spoglądamy w przestrzeń kosmiczną i dostrzegamy tam mnóstwo przypadkowych zjawisk z dziedziny fizyki i astronomii, które wychodzą nam na pożytek, wtedy trudno się oprzeć wrażeniu, że wszechświat w pewnym sensie musiał się nas spodziewać”.*przyp.4 Natomiast w czasopiśmie Science News przyznano: „Wydaje się mało prawdopodobne, żeby tak szczególne i ściśle określone warunki mogły zaistnieć przez przypadek”.*przyp.5

Odpowiednia odległość od Słońca

[7] Jednym z wielu ściśle określonych warunków istotnych dla życia jest ilość światła i ciepła, którą Ziemia otrzymuje od Słońca. Dociera do niej tylko drobny ułamek energii słonecznej. Ale akurat ta ilość jest potrzebna do podtrzymania życia. Ten idealny dopływ energii jest możliwy dzięki temu, że Ziemia znajduje się w odpowiedniej odległości od Słońca — średnio 149 600 000 km. Gdyby była znacznie bliżej lub dalej od Słońca, temperatury byłyby albo za wysokie, albo za niskie, żeby mogło na niej istnieć życie.

space Prędkość Ziemi na orbicie utrzymuje ją we właściwej odległości od Słońca

[8] W czasie rocznego obiegu dokoła Słońca, Ziemia porusza się z prędkością około 107 000 kilometrów na godzinę. Właśnie ta prędkość jest odpowiednia, żeby zrównoważyć grawitacyjne oddziaływanie Słońca i utrzymać Ziemię we właściwej odległości od niego. Gdyby ta prędkość zmalała, Ziemia zostałaby przyciągnięta bliżej Słońca i z czasem stałaby się rozpaloną pustynią jak Merkury — planeta najbliższa Słońcu. Dzienne temperatury na Merkurym sięgają ponad 300°C. Gdyby natomiast prędkość Ziemi w jej ruchu po orbicie wokółsłonecznej wzrosła, oddaliłaby się od Słońca i stała lodowym pustkowiem jak planeta Pluton, której orbita jest najbardziej oddalona od Słońca. Temperatura na Plutonie wynosi około -180°C.

[9] Ponadto Ziemia nieustannie dokonuje co 24 godziny pełnego obrotu wokół swej osi. Zapewnia to regularne następstwo okresów światła i ciemności. Co by się stało, gdyby obrót Ziemi wokół osi trwał na przykład rok? Jedna strona Ziemi byłaby wtedy przez cały rok oświetlona przez Słońce. Po tej stronie powstałaby zapewne pustynia, na której byłoby gorąco jak we wnętrzu rozpalonego pieca, podczas gdy druga strona, nie oświetlona przez Słońce, prawdopodobnie stałaby się lodowym pustkowiem. W tak skrajnych warunkach mogłyby w najlepszym razie istnieć tylko nieliczne żywe organizmy.

[10] Oś Ziemi jest odchylona pod kątem 23,5 stopnia od prostopadłej do plaszczyzny jej orbity. Gdyby ta oś nie była odchylona, nie byłoby zmian pór roku. Klimat byłby przez cały czas jednakowy. Choć nie uniemożliwiałoby to istnienia życia, to jednak nie byłoby ono tak urozmaicone. Ponadto w wielu rejonach drastycznie zmieniłyby się cykle plonowania. Gdyby zaś oś ziemska była bardziej odchylona, następowałyby po sobie niezwykle upalne okresy lata i nadzwyczaj mroźne zimy. Natomiast odchylenie o 23,5 stopnia umożliwia występowanie zachwycających pór roku z ich interesującą różnorodnością. Gdy w wielu rejonach Ziemi nastaje upajająca wiosna, wtedy krzewy i drzewa budzą się ze snu i rozkwitają przepiękne kwiaty; w czasie cieplego lata można w rozmaity sposób spędzać czas na wolnym powietrzu; orzeźwiająca pora jesienna dostarcza przepięknych widoków liści, mieniących się najróżniejszymi kolorami, a potem nadchodzi zima w cudownej scenerii ośnieżonych gór, lasów i pól.

summerLato autumJesień winterZima springWiosna
Odchyleniu osi Ziemi zawdzięczamy zachwycające zmiany pór roku

Nasza zdumiewająca atmosfera

[11] Nie mniej godna podziwu, a nawet zdumiewająca, jest atmosfera otaczająca Ziemię. Czegoś takiego nie ma żadna inna planeta w Układzie Słonecznym ani też nasz Księżyc. Dlatego astronauci musieli nosić skafandry kosmiczne, żeby się utrzymać przy życiu. Tymczasem na Ziemi takie skafandry są niepotrzebne, ponieważ nasza atmosfera zawiera w odpowiednich proporcjach wszystkie gazy absolutnie konieczne do życia. Niektóre z nich są same w sobie zabójcze. Ponieważ jednak w powietrzu występują w bezpiecznych proporcjach, można je wdychać bez szkody dla zdrowia.

Bez tlenu ludzie i zwierzęta zginęliby w ciągu kilku minut
atmosphere Niektóre gazy są same w sobie zabójcze, ale zmieszane z innymi w atmosferze podtrzymują życie

[12] Jednym z tych gazów jest tlen; stanowi 21% składu powietrza, którym oddychamy. Bez niego ludzie i zwierzęta zginęliby w ciągu kilku minut. Zbyt dużo tlenu byłoby jednak groźne dla naszego życia. Dlaczego? Wdychany zbyt długo czysty tlen działa trująco. Poza tym im więcej tlenu, tym łatwiej się wszystko pali. Gdyby w atmosferze było za dużo tlenu, wówczas materiały palne stałyby się wysoce łatwopalne. Szybko szerzyłyby się pożary i trudno byłoby je ugasić. Przezornie zatem tlen jest rozrzedzony innymi gazami, zwłaszcza azotem, który stanowi 78% atmosfery. Azot służy jednak nie tylko do rozrzedzania. Każdego dnia w czasie burz mają miejsce miliony wyładowań elektrycznych. W następstwie tych wyładowań część azotu łączy się z tlenem. Powstałe w ten sposób związki opadają z deszczem na ziemię i stanowią nawóz dla roślin.

„Niebo jest (…) arcydziełem”

[13] Dwutlenku węgla jest w atmosferze mniej niż 1%. Jakie zadanie spełnia tak niewielka ilość? Bez dwutlenku węgla wyginęłyby rośliny. Właśnie ta skromna ilość jest potrzebna roślinom, które go wchłaniają, wydzielając w zamian tlen. Ludzie i zwierzęta wdychają tlen, a wydychają dwutlenek węgla. Zwiększenie zawartości dwutlenku węgla w atmosferze byłoby szkodliwe dla ludzi i zwierząt. Gdyby jego stężenie malało, nie byłoby to korzystne dla roślin. Jakże cudowny, precyzyjnie wyważony i sam się utrzymujący obieg został uruchomiony dla dobra życia roślinnego, zwierzęcego i ludzkiego!

[14] Atmosfera nie tylko podtrzymuje życie. Jest też powłoką ochronną. Jakieś 25 kilometrów nad Ziemią cienka warstewka ozonu pochłania szkodliwą część promieniowania słonecznego. Gdyby nie warstwa ozonu, promieniowanie to mogłoby zniszczyć życie na Ziemi. Ponadto atmosfera chroni powierzchnię Ziemi przed bombardowaniem przez meteory. Większość z nich w ogóle nie dociera do Ziemi, ponieważ po wtargnięciu do atmosfery spalają się, wywołując zjawisko spadającej gwiazdy. Gdyby tej ochrony nie było, wszędzie spadałyby na Ziemię miliony meteorów, powodując znaczne straty w dobytku i wśród wszystkiego, co żyje.

[15] Poza spełnianiem funkcji powłoki ochronnej atmosfera zatrzymuje ciepło Ziemi, które w przeciwnym razie ulatywałoby w lodowatą pustkę kosmiczną. Ucieczce samej atmosfery zapobiega przyciąganie Ziemi. Siła grawitacji jest do tego akurat wystarczająca, ale nie aż tak wielka, żeby nam ograniczała swobodę ruchów.

beatch Nocne niebo może tchnąć niepowtarzalnym urokiem

[16] Atmosfera nie tylko jest niezbędna do życia — jakże bowiem piękny jest widok zmieniającego się nieba! Jego ogrom i wspaniałość są wprost niepojęte! Ziemia jest przykryta majestatycznym i barwnym sklepieniem. Na wschodzie złocisty brzask zwiastuje nastanie dnia, podczas gdy na zachodzie niebo żegna dzień olśniewającymi odcieniami różu, czerwieni i purpury. Białe, pierzaste lub puchate obłoki zapowiadają piękny wiosenny albo letni dzień; jesienna, kłębiasta powłoka chmur przypomina, że zbliża się zima. Nocą niebo jest przyjemnie ustrojone iskrzącymi się gwiazdami, a noc rozświetlona blaskiem księżyca tchnie niepowtarzalnym urokiem.

[17] Jakże wspaniałym darem jest pod każdym względem nasza atmosfera! Pewien redaktor naukowy tak to ujął w The New England Journal of Medicine: „Niebo jest ze wszech miar arcydziełem. Jak wszystko inne w przyrodzie, działa i jest niezawodne w spełnianiu zadań, do których jest przeznaczone. Jeśli ktokolwiek mógłby tu coś ulepszyć, to chyba tylko przesunąć od czasu do czasu jakąś chmurkę z miejsca na miejsce”.*przyp.6 Wypowiedź ta przypomina, że tysiące lat temu pewien człowiek nazwał takie godne podziwu twory ‘cudownymi dziełami Tego, który jest doskonały w wiedzy’. Oczywiś cie miał na myśli „Stwórcę niebios, tego Wspaniałego, który je rozpostarł” (Hioba 37:16; Izajasza 42:5).

Woda — niezwykła substancja

[18] Na Ziemi są ogromne zapasy wody, która ma własności podtrzymujące życie. Jest jej więcej niż jakiejkolwiek innej substancji. Wśród licznych jej zalet jest i taka, że w zakresie temperatur spotykanych na Ziemi występuje w postaci gazu (para wodna), cieczy (woda), jak i ciała stałego (lód). Poza tym tysiące różnorodnych substancji potrzebnych ludziom, zwierzętom i roślinom muszą być przenoszone w cieczach, takich jak krew czy soki roślinne. Woda nadaje się do tego wręcz idealnie, ponieważ rozpuszcza się w niej więcej substancji niż w jakiejkolwiek innej cieczy. Bez wody nie można by się odżywiać, ponieważ żywe organizmy przyswajają tylko pokarm rozpuszczony w wodzie.

underground W miarę ochładzania się woda opada głębiej, ale na krótko przed zamarznięciem unosi się ku górze. Dzięki temu Ziemia nie staje się zlodowaciała planetą

[19] Niezwykły jest też proces zamarzania wody. W miarę ochładzania się, woda w jeziorach i morzach staje się cięższa i opada głębiej, wskutek czego lżejsza i cieplejsza woda jest wypychana na powierzchnię. Kiedy jednak zbliża się punkt krzepnięcia, proces ten się odwraca! Zimniejsza woda staje się lżejsza i się unosi. Po zamarznięciu pływa po powierzchni. Lód działa jak izolator i zabezpiecza głębsze warstwy wody przed zamarzaniem, chroniąc w ten sposób żyjące tam organizmy. Gdyby woda nie miała tej niepowtarzalnej cechy, wówczas każdej zimy opadałoby na dno coraz więcej lodu, gdzie następnego lata promienie słoneczne nie zdołałyby go roztopić. W krótkim czasie woda w większości rzek, jezior, a nawet oceanów zamieniłaby się w lód, a Ziemia stałaby się planetą niegościnną, zlodowaciałą.

Bez wody zwierzęta i rośliny nie moglyby pobierać potrzebnych im substancji odżywczych

[20] Niezwykły jest też sposób, w jaki życiodajna woda dociera na tereny oddalone od rzek, jezior i mórz. Co sekundę ciepło słoneczne zamienia w parę miliony metrów sześciennych wody. Para wodna, która jest lżejsza od powietrza, unosi się w górę i tworzy na niebie chmury. Wiatr i prądy powietrzne przemieszczają je, a w odpowiednich warunkach zawarta w nich wilgoć opada w postaci deszczu. Krople deszczu rosną jednak tylko do pewnych rozmiarów. Co by się działo, gdyby było inaczej, a krople osiągałyby gigantyczne rozmiary? Byłaby to katastrofa! Tymczasem deszcz delikatnie opada, zazwyczaj w postaci niedużych kropli, rzadko kiedy uszkadzając nawet źdźbła traw czy najdelikatniejsze kwiaty. Jakże mistrzowskie, wnikliwe planowanie zdradzają właściwości wody! (Psalm 104:1, 10-14; Kaznodziei 1:7).

„Żyzna rola”

[21] Jeden z pisarzy biblijnych mówi o Bogu, że „dobrze ugruntował żyzną rolę swą mądrością” (Jeremiasza 10:12). Ta „żyzna rola” — gleba planety Ziemi — ma imponujące właściwości. Sam jej skład świadczy o mądrości. Gleba zapewnia roślinom odpowiednie warunki do wzrostu. Rośliny wykorzystują energię świetlną do łączenia pobieranych z gleby substancji odżywczych i wody z atmosferycznym dwutlenkiem węgla, żeby produkować żywność. (por. Ezechiela 34:26-27).

żywność Z atmosferycznego dwutlenku węgla, wody i pobieranych z gleby związków chemicznych w zdumiewający sposób z pomocą światła słonecznego produkowana jest żywność

[22] Gleba zawiera związki chemiczne konieczne do podtrzymywania życia ludzkiego i zwierzęcego, ale rośliny muszą je przedtem doprowadzić do takiej postaci, żeby były przyswajalne. Współdziałają w tym maleńkie, żywe organizmy. W jednej łyżeczce próchnicy są ich miliony! Ogromna armia najróżnorodniejszych drobnoustrojów zajęta jest przekształcaniem opadłych liści, traw i innych odpadów z powrotem w formę użyteczną albo spulchnianiem gleby, dzięki czemu może do niej przenikać powietrze i woda. Niektóre bakterie przekształcają azot w związki potrzebne roślinom do wzrostu. Powierzchniowa, uprawna warstwa gleby jest ulepszana przez drążące ją dżdżownice i owady, które bezustannie wydobywają na powierzchnię cząsteczki jej głębszych warstw.

odradzanie się Ziemi Ziemia ma zadziwiającą zdolność odnawiania się. W krótkim czasie pokrywa się roślinnością

[23] Co prawda w wyniku niewłaściwego użytkowania i innych okoliczności znaczne obszary gleby uległy zniszczeniu. Szkody jednak nie muszą być trwałe. Ziemia ma zadziwiającą zdolność odnawiania się. Widać to w miejscach, gdzie poczyniły spustoszenia pożary czy wybuchy wulkanów. Po pewnym czasie tereny te znowu pokrywają się bujną roślinnością. Gdy się położy tamę skażeniom, ziemia się odradza, nawet na obszarach obróconych w jałowe nieużytki. Najważniejszym środkiem zaradczym, jaki zastosuje Stwórca naszej planety, żeby rozwiązać zasadniczy problem niewłaściwego użytkowania roli, będzie „wyniszczenie tych, którzy niszczą ziemię” i zachowanie jej na wieczne mieszkanie dla ludzkości, jak to było postanowione na początku (Objawienie 11:18; Izajasza 45:18).

To nie ślepy traf

fruits Czy tylko ślepemu trafowi zawdzięczamy wszystkie te wspaniałości, które nas tak cieszą?

[24] Biorąc to wszystko pod uwagę, należałoby się zastanowić: Czy tylko ślepy traf sprawił, że Ziemia jest w odpowiedniej odległości od Słońca, źródła energii świetlnej i cieplnej? Czy tylko przez zwykły przypadek krąży wokół Słońca akurat z właściwą prędkością, dokonuje pełnego obrotu wokół swej osi w ciągu 24 godzin i jest nachylona pod odpowiednim kątem? Czy to traf zrządził, że Ziemia ma podtrzymującą życie, ochronną atmosferę, której składniki gazowe są zmieszane w odpowiednich proporcjach? Czy dzięki zbiegowi okoliczności na Ziemi jest woda i gleba, żeby mogły rosnąć rośliny? Czy tylko szczęśliwym trafem mamy tyle przepysznych i kolorowych owoców, warzyw i innego pożywienia? Czy piękno nieba, gór, strumieni i jezior, kwiatów, krzewów i drzew oraz wdzięk tylu żywych tworów zawdzięczamy przypadkowi?

Wszędzie na Ziemi widać wyrażne znamiona przemyślanego zaprojektowania

[25] Wielu dochodzi do wniosku, że to wszystko nie mogło być dziełem ślepego trafu. Wszędzie dostrzegają wyraźne znamiona przemyślanego, inteligentnego i nieprzypadkowego zaprojektowania. Biorąc to pod uwagę uznali, że ci, którzy z tego korzystają, powinni ‘Boga się bać i dawać Mu chwałę’, ponieważ to On „uczynił niebo i ziemię, i morze, i źródła wód” (Objawienie 14:7).

top[Rozdziały:]