uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski
Jak powstało życie — rozdział 5

Niech przemówią skamieniałości

formy życia „Żaden biolog nigdy nie widział powstawania drogą ewolucji bardziej złożonych form życia”

SKAMIENIAŁOŚCI czyli wykopaliska, są zachowanymi w skorupie ziemskiej pozostałościami pradawnych form życia. Mogą to być całe szkielety lub ich części, jak kości, zęby czy muszle. Do takich szczątków kopalnych zalicza się tez niektóre ślady świadczące o istnieniu w dawnych czasach pewnych organizmów; są to różne odciski czy ślady stóp. Wiele skamieniałości nie zawiera już oryginalnego budulca, z którego się składał organizm pierwotny, lecz stwardniałe substancje mineralne, które do nich przeniknęły i przyjęły ich kształt.

[2] Dlaczego skamieniałości mają wielkie znaczenie dla teorii ewolucji? Główny powód wymienił genetyk G.L.Stebbins: „Żaden biolog nigdy nie widział powstawania drogą ewolucji bardziej złożonych form życia”.*przyp.1 Nic nie przemawia za tym, żeby organizmy żyjące dziś na Ziemi przekształciły się w coś innego. Wprost przeciwnie, są w pełni ukształtowane i wyraźnie zróżnicowane. Genetyk Theodosius Dobzhansky napisał: „Świat istot żywych nie jest jednym ciągiem odmian (…) powiązanych ze sobą nieprzerwanym szeregiem stopni pośrednich”.*przyp.2 Karol Darwin przyznał, że „nastręcza wiele trudności (…) odrębność form gatunkowych oraz okoliczność, że te ostatnie nie łączą się ze sobą za pośrednictwem ogniw przejściowych”.*przyp.3

Według ortodoksyjnej teorii ewolucji, zapis kopalny musiałby potwierdzać:
1. Stopniowe pojawianie się bardzo prostych form życia
2. Stopniową przemianę form prostych w formy bardziej złozone
3. Istnienie wielu „ogniw pośrednich” pomiędzy poszczególnymi gatunkami
4. Pojawianie się nowych części ciała, jak kończyn, kości i narządów
Według nauki o stwarzaniu, zapis kopalny musiałby potwierdzać:
1. Nagłe pojawianie się złożonych form życia
2. Rozmnażanie się złożonych form życia „według swoich rodzajów” (rodzin biologicznych, z uwzględnieniem możliwości istnienia różnych odmian
3. Brak „ogniw pośrednich” pomiędzy różnorodnymi rodzinami biologicznymi
4. Brak częściowo tylko rozwiniętych cech fizycznych; wszystkie części ciała są w pełni ukształtowane

[3] Tak więc wyraźne zróżnicowanie istniejących obecnie żywych organizmów nie popiera teorii ewolucji. Dlatego wielką wagę przywiązuje się do zapisu kopalnego. Zdawało się, że teoria ewolucji znajdzie tak upragnione potwierdzenie przynajmniej w skamieniałościach.

Czego należałoby szukać

[4] Gdyby teoria ewolucji była słuszna, wówczas bez względu na to, którą jej wersję by uznawano, zapis kopalny powinien potwierdzać stopniowe przechodzenie jednych form życia w drugie. Nawet uczeni, którzy w związku z teorią „nieciągłych stanów równowagi” wierzą w szybsze przemiany, przyznają, że tego typu zmiany przypuszczalnie i tak przebiegały w ciągu wielu tysięcy lat. Nierozsądny byłby więc pogląd, że można sobbie darować szukanie w skamieniałościach ogniw pośrednich.

[5] Poza tym, gdyby teoria ewolucji była oparta faktach, należałoby się spodziewać, że zapis kopalny pokaże początki nowych form życia. Przynajmniej w niektórych skamieniałościach powinny być widoczne rozwijające się ramiona, nogi, skrzydła, oczy i inne narządy oraz kości. Na przykład rybie płetwy powinny się przekształcać w odnóża płazów ze stopami i palcami, a skrzela — w płuca. Przednie kończyny gadów musiałyby się przemieniać w ptasie skrzydła, a kończyny tylne — w nogi ze szponami; łuski powinny się stawać piórami, a pyski — zrogowaciałymi dziobami.

[6] W brytyjskim czasopiśmie New Scientist powiedziano o tej teorii: „Twierdzi się, że kompletny zapis kopalny będzie się składać z rodowodów organizmów, które w długim przeciągu czasu wykazują stopniowe, ale ciągłe zmiany”.*przyp.4 Sam Darwin zapewniał: „Liczba odmian pośrednich, które przedtem znajdowały się na ziemi, musiała być też bez wątpienia olbrzymia”.*przyp.5

Darwin: ‘Nagle pojawiły się całe grupy gatunków’

[7] Gdyby natomiast prawdziwa była biblijna historia stwarzania, wówczas z zapisu kopalnego nie wynikało by, że jedna forma życia przechodzi w drugą; musiałaby się raczej potwierdzać wypowiedź z Księgi Rodzaju, że rozmaite żywe organizmy rozmnażają się tylko „według swego rodzaju” (Rodzaju 1:11-12, 21, 24-25). Poza tym, jeśli żywe organizmy powstały w wyniku aktu stwarzania, to wśród skamieniałości nie mogłoby być żadnych częściowych, nie wykształconych kości ani narządów. Wszystkie skamieniałości musiałyby być w pełni ukształtowane i wysoce złożone, jakimi są organizmy żyjące obecnie.

[8] Jeżeli żywe organizmy zostały stworzone, to należałoby się też spodziewać, że w zapisie kopalnym będą się one pojawiać nagle, bez żadnych powiązań z wcześniejszymi formami życia. A co można by powiedzieć, gdyby rzeczywiście tak było? Darwin szczerze przyznał: „Gdyby bowiem rzeczywiście liczne gatunki (…) nagle się pojawiły, fakt ten przemawiałby silnie na niekorzyść teorii ewolucji”.*przyp.6

Jak dalece kompletny jest ten zapis?

ewolucja

[9] Czy zapis kopalny jest jednak wystarczająco kompletny, aby można było uczciwie rozstrzygnąć, że on przemawia za stwarzaniem bądź za ewolucją? Ponad sto lat temu Darwin był innego zdania. Co za jego czasów można było „zarzucić” zapisowi kopalnemu? Brakowało w nim ogniw pośrednich, które mogłyby podbudować jego teorię. W tej sytuacji Darwin czuł się zmuszony oświadczyć: „Dlaczego więc każda formacja geologiczna, każda warstwa nie jest przepełniona takimi ogniwami pośrednimi? Geologia nie odsłania nam bynajmniej takiego nieprzerwanego szeregu organizmów i to jest może najsilniejszy i najpoważniejszy zarzut, jaki można postawić mojej teorii”.*przyp.7

[10] Zapis kopalny rozczarował Darwina jeszcze pod innym względem. On sam tak to wyjaśnił: „Nagłe pojawianie się całych grup gatunków w pewnych formacjach uważane było przez niektórych paleontologów (…) za niezbity dowód przeciwko przeświadczeniu o przekształcaniu się gatunków”. Następnie powiedział:„Istnieje jeszcze inna, pokrewna, ale poważniejsza trudność; mam na myśli nagłe pojawienie się gatunków należących do kilku większych grup świata zwierzęcego w najniższych pokładach zawierających skamieniałości. (…) Fakt ten musi pozostać nie rozwiązany i słusznie uważany być może za poważny zarzut przeciw rozwijanym tu poglądom [ewolucyjnym].*przyp.8

Darwin: „Gdyby (…) rzeczywiście liczne gatunki (…) nagle się pojawiły, fakt ten przemawiałby silnie na niekorzyść teorii ewolucji”

[11] Darwin próbował wyjaśnić te poważne kwestie krytyką zapisu kopalnego. Powiedział: „Uważam (…), że dane geologii przypominają niekompletną historię ziemi, (…) są nader niedostateczne”.*przyp.9 Zarówno on sam, jak również inni zakładali, że z biegiem czasu brakujące skamieniałe ogniwa pośrednie na pewno zostaną znalezione.

[12] Dotąd — po z górą stuletnim okresie prowadzenia zakrojonych na szeroką skalę prac wykopaliskowych — znaleziono mnóstwo skamieniałości. Czy zapis w dalszym ciągu jest tak „niepełny”? W książce Processes of Organic Evolution (Procesy ewolucji organicznej) tak powiedziano na ten temat: „Dane o dawnych formach życia są dziś obszerne i stale się je wzbogaca, w miarę jak paleontologowie znajdują, opisują i porównują nowe skamieniałości”.*przyp.10 Porter Kier, naukowiec ze Smithsonian Institution, dodał jeszcze: „W muzeach na całym świecie jest około stu milionów skamieniałości, a wszystkie są skatalogowane i zidentyfikowane”.*przyp.11 Dlatego w książce A Guide to Earth History (Przewodnik po historii Ziemi) czytamy: „Dzięki skamieniałościom paleontologowie mogą nam przedstawić imponujący obraz życia w dawnych czasach”.*przyp.8

szkielet Znaleziono miliony skamieniałości, które są przechowywane w muzeach i laboratoriach na całym świecie

[13] Co wobec tego mówi ten zapis dzisiaj, po tak długim czasie i po nagromadzeniu milionów szczątków kopalnych? Ewolucjonista Steven Stanley twierdzi, że te skamieniałości „dostarczają nowych i zadziwiających informacji o naszych początkach biologicznych”.*przyp.13 W książce A View of Life (Pogląd na życie) napisanej przez trzech ewolucjonistów czytamy: „Zapis kopalny jest pełen wypowiedzi, których paleontologowie nie są w stanie wytłumaczyć”.*przyp.14 Jakież to informacje są dla uczonych ewolucjonistów tak „zadziwiające” i czego „nie są w stanie wytłumaczyć”?

[14] Tych uczonych zbił z tropu fakt, że dostępne dziś ogromne zbiory skamieniałości dowodzą dokładnie tego samego, co za czasów Darwina: Podstawowe formy życia pojawiały się nagle i w ciągu długich odcinków czasu nie ulegały żadnym istotnym zmianom. Nigdy nie znaleziono ogniw pośrednich pomiędzy podstawowymi rodzajami żywych istnień. Zapis kopalny mówi więc akurat to, czego się po nim nie spodziewano.

[15] Po 40-letniej pracy badawczej szwedzki botanik Heribert Nilsson tak scharakteryzował sytuację: „Na podstawie danych paleobiologicznych nie da się naszkicować nawet karykatury ewolucji. Materiał kopalny jest teraz tak kompletny, że (…) braku ogniw pośred nich nie można już tłumaczyć jego szczupłością. Luki rzeczywiście istnieją i nigdy nie zostaną wypełnione”.*przyp.15

Życie pojawia się nagle

[16] Przyjrzyjmy się dokładniej dowodom. Robert Jastrow pisze w książce Red Giants and White Dwarfs (Czerwone olbrzymy i białe karły): „Gdzieś przed upływem pierwszego miliarda lat na powierzchni Ziemi pojawiło się życie. Z wolna, jak o tym świadczy zapis kopalny, żywe organizmy pięły się po szczeblach rozwoju od form prostych do bardziej rozwiniętych”. Według tego opisu należałoby się spodziewać, że wyniki badań skamieniałości potwierdzają powolną ewolucję od „prostych” form życia do bardziej złożonych. Jednakże w tej samej książce powiedziano: „Przełomowy pierwszy miliard lat, w czasie którego powstało życie, to czyste karty w historii Ziemi”.*przyp.16

Zapis kopalny mówi (…) akurat to, czego się po nim nie spodziewano

[17] Poza tym czy te pierwsze formy życia rzeczywiście można nazwać „prostymi”? „Gdyby się cofnąć do okresu, z którego pochodzą najstarsze skały” — czytamy w książce Evolution From Space (Ewolucja z kosmosu) — „okazałoby się, że w znajdowanych w tych skałach szczątkach kopalnych pradawnych form życia, nie ma prostych form pierwotnych. Nawet gdyby skamieniałe bakterie, algi czy mikroskopijne grzyby wydawały nam się proste w porównaniu z psem lub koniem, to i tak poziom informacji, które z nich czerpiemy, jest niezwykle wysoki. W czasie tworzenia się na Ziemi najstarszych powierzchniowych skał życie w swej złożoności biochemicznej po większej części już istniało”.*przyp.17

[18] Czy są jakieś dowody na to, że te początkowe organizmy jednokomórkowe rozwinęły się z czasem w formy wielokomórkowe? „W zapisie kopalnym nie ma żadnych śladów takich wstępnych etapów rozwoju organizmów wielokomórkowych” — pisze Jastrow.*przyp.18 Jego zdaniem natomiast „kronika skał mówi prawie wyłącznie o bakteriach i roślinach jednokomórkowych, dopóki nie nastąpił zasadniczy przełom w okresie, który się zaczął około miliarda lat temu, po mniej więcej trzech miliardach lat niedostrzegalnego rozwoju. Na Ziemi pojawiły się pierwsze organizmy wielokomórkowe”.*przyp.19

skamieniałości Z początku tak zwanego okresu kambryjskiego pochodzą skamieniałości głównych grup bezkręgowców, które pojawiły się w wyniku imponującej „eksplozji” żywych organizmów nie powiązanych z żadnymi ewolucyjnymi przodkami

[19] Tak więc zapis kopalny wskazuje, że na początku okresu kambryjskiego doszło do niewytłumaczalnej, radykalnej zmiany. Pojawiła się wtedy nagle tak wielka różnorodność w pełni rozwiniętych, złożonych stworzeń morskich, z których wiele miało twardą skorupę zewnętrzną, iż okres ten często nazywa się okresem „eksplozji” żywych organizmów. W książce A View of Life (Pogląd na życie) opisano to następująco: „Od początku kambru i w ciągu następnych 10 milionów lat pojawiły się wszystkie główne grupy bezkręgowców z wykształconym szkieletem i był to najbardziej spektakularny wzrost pod względem różnorodności w całych dziejach naszej planety”. Pojawiły się ślimaki, gąbki, rozgwiazdy i podobne do raków zwierzęta zwane trylobitami, jak również wiele innych złożonych organizmów morskich. Co ciekawe, w tej samej książce czytamy: „U niektórych wymarłych trylobitów wykształciły się oczy bardziej złożone i doskonalsze niż u jakiegokolwiek stawonoga żyjącego obecnie”.*przyp.20

[20] Czy są jakieś kopalne ogniwa pośrednie pomiędzy tym gwałtownym rozkwitem życia, a okresem przedkambryjskim? Za czasów Darwina takie ogniwa nie istniały. Darwin przyznał: „Na pytanie, dlaczego nie posiadamy obfitujących w skamieniałości pokładów z tych najwcześniejszych jakoby okresów poprzedzających kambr, nie mam wystarczającej odpowiedzi”.*przyp.21 Czy dziś jest inaczej? Po zwróceniu uwagi na wypowiedź Darwina o ‘nagłym pojawieniu się całych grup gatunków’, paleontolog Alfred S.Romer napisał: „Poniżej [kambru] są grube warstwy osadów, w których należałoby się spodziewać przodków form kambryjskich, ale ich tam nie znaleziono. W tych starszych pokładach prawie wcale nie ma śladów życia i, logicznie rzecz biorąc, ogólny obraz przemawia za słusznością poglądu, że na początku kambru różne formy życia zostały stworzone oddzielnie. ‘Na pytanie, dlaczego nie posiadamy obfitujących w skamieniałości pokładów z tych najwcześniejszych jakoby okresów poprzedzających kambr, nie mam wystarczającej odpowiedzi’ — napisał Darwin. My dziś też jej nie mamy”.*przyp.22

„W znajdowanych w tych skałach szczątkach kopalnych pradawnych form życia nie ma prostych form pierwotnych”

[21] Niektórzy wysuwają argument, że skały przedkambryjskie uległy tak wielkim przemianom pod wpływem temperatury i ciśnienia, iż żadne skamieniałe ogniwa pośrednie się nie zachowały, albo że w płytkich morzach nie osadziły się skały, w których mogłyby się zachować skamieniałości: „Żadnego z tych argumentów nie udało się obronić” — mówią ewolucjoniści: Salvador E.Luria, Stephen Jay Gould i Sam Singer, po czym dodają: „Geologowie odkryli wiele nie zmienionych osadów przedkambryjskich i nie ma w nich żadnych skamieniałości złożonych organizmów”.*przyp.23

[22] Fakty te skłoniły biochemika D.B.Gowera do zabrania głosu w tej sprawie, a jego wypowiedź zamieszczono w wydawanym w Kent angielskim czasopiśmie Times: „Biblijnej relacji o stwarzaniu nie da się pogodzić z teorią ewolucji. Jedno musi być prawdziwe, a drugie fałszywe. Zapis kopalny zgadza się z treścią Księgi Rodzaju. W najstarszych skałach nie znajdujemy długiego szeregu skamieniałości, które by wskazywały na stopniowe zmiany od stworzeń najprostszych do form rozwiniętych. Natomiast nagle pojawiają się w tych skałach już rozwinięte gatunki. Nie ma żadnych skamieniałych ogniw pośrednich”.*przyp.24

[23] Zoolog Harold Coffin doszedł do następującego wniosku: „Jeżeli teoria stopniowego rozwoju od organizmów prostych do złożonych jest słuszna, to musieli by się znaleźć przodkowie tych żyjących w kambrze w pełni rozwinjętych organizmów, a tymczasem ich nie ma i uczeni przyznają, że szanse znalezienia ich kiedyś są nikłe. Fakty, a więc to, co rzeczywiście znaleziono w ziemi, pasują najlepiej do teorii nagłego stwarzania, któremu zawdzięczają swe istnienie wszystkie podstawowe formy życia”.*przyp.25

Tylko nagłe pojawianie się gatunków, nieznaczne zmiany

zróżnicowane formy życia Zróżnicowane i bardzo złożone formy życia pojawiają się nagle i są w pełni rozwinięte

[24] W warstwach leżących nad pokładami z okresu kambryjskiego, w którym niespodziewanie pojawia się mnóstwo form życia, skamieniałości świadczą niezmiennie o tym samym: Nowe gatunki zwierząt i roślin występują nagle bez powiązań z czymkolwiek, co było przedtem. Kiedy się już pojawią, istnieją dalej i zachodzą w nich tylko nieznaczne zmiany. W książce The New Evolutionary Timetable (Nowy rozkład przebiegu zmian ewolucyjnych) czytamy: „Jak się okazuje, poszczególne gatunki z reguły przeżywają okres odpowiadający stu tysiącom czy nawet milionowi albo więcej pokoleń bez ulegania jakimś większym zmianom ewolucyjnym. (…) Od czasu powstania do wymarcia, u większości gatunków zachodziła tylko niewielka ewolucja”.*przyp.26

ptaki Wedlug teorii ewolucji zwierzęta latajace wykształciły się z form pośrednich, których jednak nie znaleziono

[25] Na przykład według zapisu kopalnego owady pojawiły się nagle i bardzo licznie, nie mając żadnych ewolucyjnych przodków, i do tej pory prawie się nie zmieniły. Wypowiadając się na temat znalezienia skamieniałości muchy, której wiek obliczono na „40 milio nów lat”, dr George Poinar junior oświadczył: „Budowa anatomiczna tych stworzeń jest uderzająco podobna do budowy dzisiejszych much. Skrzydła, odnóża i głowa, a nawet wnętrze jej segmentów wyglądają bardzo współcześnie”.*przyp.27 W wydawanym w Toronto czasopiśmie The Globe and Mail powiedziano: „W ciągu 40 milionów lat wspinaczki po drabinie ewolucyjnej nie zrobiły prawie żadnego widocznego postępu”.*przyp.28

[26] Pobnie przedstawia się sprawa z roślinami. W skałach odnaleziono skamieniałe liście wielu drzew i krzewów, które tylko nieznacznie różnią się od liści takich dzisiejszych roślin, jak dąb, orzech włoski, orzesznik, winorośl, magnolia, palma i wiele innych. Ze zwierzętami jest tak samo. Przodkowie zwierząt żyjących obecnie pojawiają się w kronice skamieniałości nagle i są bardzo podobni do swych dzisiejszych odpowiedników. Istnieje szereg różnic, lecz mimo to od razu rzuca się w oczy, że należą do tego samego „rodzaju”. W czasopiśmie Discover podano taki przykład: „Skrzypłocz (…) żyje na ziemi w gruncie rzeczy w nie zmienionej formie od 200 milionów lat”.*przyp.29 Podobnie przedstawia się sprawa z gatunkami, które wymarły. Na przykład dinozaury pojawiły się w zapisie kopalnym nagle, bez ogniw pośrednich łączących je z jakimikolwiek przodkami. Bardzo się rozmnożyły, a potem wymarły.

[27] W biuletynie Field Musetun of Natural History w Chicago czytamy: „Kolejne gatunki pojawiają się od razu i w okresie swego istnienia w zapisie kopalnym wykazują nikłe zmiany albo w ogóle się nie zmieniają, a potem nagle z niego znikają. Poza tym nie zawsze, a właściwie rzadko okazuje się, że potomstwo było naprawdę lepiej przystosowane niż jego przodkowie. Innymi słowy trudno tu mówić o postępie biologicznym”.*przyp.30

Brak cech pośrednich

„Logicznie rzecz biorac, ogólny obraz przemawia za słusznością poglądu, że (…) różne formy życia zostały stworzone oddzielnie”

[28] Dalsza trudność dla teorii ewolucji polega na tym, że wśród skamieniałości nigdzie nie znaleziono częściowo uformowanych kości czy narządów, które można by uznać za zapowiedź pojawienia się nowej cechy. Na przykład są skamieniałości szeregu odmian stworzeń latających — ptaków, nietoperzy czy wymarłych pterodaktyli. Według teorii ewolucji musiały się one rozwinąć z form pośrednich. Tymczasem żadnych takich form nie znaleziono i nic nie wskazuje na to, że one istniały. Czy są jakieś skamieniałości żyraf, których szyje miałyby dwie trzecie albo trzy czwarte obecnej długości? Czy są jakieś skamieniałości ptaków, których dziób akurat wykształcałby się ze szczęk gada? Czy są jakieś dowody kopalne, że u ryb rozwijała się miednica płazów albo że rybie płetwy przekształcają się w odnóża, stopy i palce płazów? Wiadomo, że poszukiwania takich cech rozwojowych w zapisie kopalnym okazały się daremne.

żyrafa Nie ma skamieniałości żyraf, których szyje miałyby dwie trzecie albo trzy czwarte obecnej długości

[29] W czasopiśmie New Scientist powiedziano, że według teorii ewolucji „kompletny zbiór skamieniałości składa się z linii pokoleń organizmów wykazujących przez długie okresy powolne, ale ciągłe zmiany”. Przyznano tam jednak: „Niestety, zapis kopalny nie spełnia tych oczekiwań, ponieważ poszczególne gatunki kopalne rzadko są ze sobą powiązane znanymi formami pośrednimi. (…) wydaje się, że znane gatunki kopalne nie zmieniały się ewolucyjnie nawet przez miliony lat”.*przyp.31 A genetyk G.L.Stebbins pisze: „Nie są znane żadne formy pośrednie między głównymi gromadami zwierząt ani rodzinami roślin”. Mówi też o „wielkich lukach pomiędzy wieloma głównymi kategoriami organizmów”.*przyp.32 Również w książce The New Evolutionary Timetable czytamy: „Trzeba przyznać, że w zapisie kopalinym nie ma ani jednego przekonnjqcego dowodu na to, że jeden gatunek przechodził w drugi. Co więcej, niektóre gatunki utrzymywały się niezwykle długo”.*przyp.33

„Nie ma żadnych skamieniałych ogniw pośrednich”

[30] Jest to zgodne z wynikami zakrojonych na szeroką skalę badań, przeprowadzonych przez Londyńskie Towarzystwo Geologiczne oraz Stowarzyszenie Paleontologów Wielkiej Brytanii. Profesor nauk przyrodniczych John N.Moore tak skomentował te wyniki: „Około 120 uczonych, samych specjalistów, opracowało monumentalne, liczące 30 rozdziałów i 800 stronic dzieło, w którym przedstawiono zapis kopalny mniej więcej 2500 grup roślin i zwierząt. (…) Wykazano, że każda główna forma lub odmiana roślin czy zwierząt ma własną, oddzielną historię! W zapisie kopalnym grupy roślin, jak i zwierząt pojawiają się nagle. (…) Od chwili pierwszego pojawienia się wieloryby, nietoperze, konie, naczelne, słonie, zające, wiewiórki itd. różnią się między sobą tak samo, jak obecnie. Ani śladu współnego przodka, a tym bardziej ogniwa łączącego je z którymś gadem, ich domniemanym protoplastą”. J.N.Moore dodał jeszcze: „W zapisie kopalnym nie znaleziono żadnych form pośrednich najprawdopodobniej dlatego, że skamieniałości takich form w ogóle nie ma. Najwidoczniej nigdy nie było żadnych form pośrednich między gatunkami zwierząt i (lub) form pośrednich między gatunkami roślin”.*przyp.34

[31] Tak więc to, co było prawdą za czasów Darwina, jest też prawdą dzisiaj. Świadectwo form kopalnych w dalszym ciągu harmonizuje z tym, co kilka lat temu napisał w swej książce On Growth and Form (O wzroście i kształcie) zoolog D'Arcy Thompson: „Darwinowska ewolucja nie wyjaśnia, jak ptaki rozwinęły się z gadów, ssaki z wcześniejszych czworonogów, czworonogi z ryb, a kręgowce z bezkręgowców. (…) szukanie kamieni potrzebnych do zbudowania mostu nad dzielącą je przepaścią jest daremne i takie już pozostanie”.*przyp.35

A co z koniem?

„Ewolucja konia wcale nie przebiegała w linii prostej”

[32] Często jednak mówi się, że przynajmniej koń jest w znalezionym materiale kopalnym klasycznym przykładem ewolucji. W The World Book Encyclopedia zamieszczono następującą uwagę: „Konie zalicza się do najlepiej udokumentowanych przykładów rozwoju ewolucyjnego”.*przyp.36 Na ilustracji pokaztuje się na początku bardzo małe zwierzątko, a na końcu — dzisiejszego dużego konia. Ale czy skamieniałości rzeczywiście to potwierdzają?

koń i jego rzekomy przodek Niektórzy mówią, że to zwierzę, przypominające gryzonia jest podobne do Eohippusa, rzekomego przodka konia. Nie ma jednak żadnego dowodu na to, że Eohippus rozwinął się w zwierzę bardziej podobne do konia

[33] Encyclopœdia Britannica zawiera następującą wypowiedź na ten temat: „Ewolucja konia wcale nie przebiegała w linii prostej”.*przyp.37 Innymi słowy zapis kopalny nigdzie nie wskazuje na stopniowy rozwój — od małego zwierzęcia do dużego konia. Ewolucjonista Hitching tak mówi o tym koronnym przykładzie ewolucji: „To, co swego czasu miało być proste i oczywiste, tak się teraz skomplikowało, że przyjęcie tej czy innej wersji jest nie tyle sprawą rozsądku, co wiary. Eohippus, domniemany przodek konia, uznany przez specjalistów za gatunek od dawna wymarły i znany nam dziś tylko ze skamieniałości, prawdopodobnie jeszcze żyje, dobrze się czuje i wcale nie jest koniem — chodzi o tak zwanego góralka, płochliwe zwierzątko wielkości lisa, żyjące w buszu afrykańskim”.*przyp.38

[34] Uznawanie małego Eohppusa za przodka konia przechodzi wszelkie wyobrażenie, zwłaszcza w świetle tego, co czytamy w The New Evolutionary Timetable: „Na ogół przypuszczano, że [Eohppus] powoli, lecz konsekwentnie przekształcał się w zwierzę coraz bardziej przypominające konia”. Czy to jest zgodne z faktami? „Szczątki kopalne [Eohippusa] wykazują nikłe ślady zmian ewolucyjnych” — odpowiada książka. Przyznaje więc, że jeśli chodzi o zapis kopalny, „brakuje w nim udokumentowania pełnej historii rodziny koni”.*przyp.39

„Wszystkie żyjące dziś konie (…) należą do grupy Equus,która w zapisie kopalnym pojawia się nagle (…) jej powstanie nie jest udokumentowane żadnymi skamieniałościami”.*przyp.b

[35] W związku z tym niektórzy uczeni obecnie głoszą, że mały Eohippus nigdy nie był odmianą konia ani jego przodkiem. Ponadto każdy kopalny gatunek zaliczany do linii rodowej koni, wykazuje godną uwagi stabilność i nie ma form pośrednich między nimi, a ich rzekomymi przodkami ewolucyjnymi. Nic też dziwnego, że istnieją skamieniałości koni różnego rozmiaru i kształtu. Nawet dziś konie różnią się między sobą wyglądem, począwszy od bardzo małych kucyków do ciężkich koni gospodarskich. Wszystko to są odmiany w obrębie rodziny koni.

Co naprawdę mówi zapis kopalny?

[36] Jeżeli dopuścić do głosu skamieniałości, okazuje się, że ich świadectwo nie potwierdza ewolucji. Przemawia raczej za aktem stwarzania. Dowodzi, że wiele różnych rodzajów istot żywych pojawiło się nagle. Co prawda w obrębie każdego gatunku istniało duże zróżnicowanie, ale nie było ogniw pośrednich, które by go łączyły z ewolucyjnymi przodkami, ani ewolucyjnych ogniw pośrednich łączących go z różnymi odmianami organizmów, które pojawiły się po nim. Najróżniejsze żywe istoty przetrwały niemal bez zmian długi okres albo do dnia dzisiejszego, albo do czasu, gdy wymarły.

„Koncepcji ewolucyjnej nie można uważać za ściśle naukowe wytłumaczenie obecności różnych form życia”

[37] Ewolucjonista Edmund Samuel dochodzi w książceOrder: In Life (Porządek: w życiu) do następującego wniosku: „Koncepcji ewolucyjnej nie można uważać za ściśle naukowe wytłumaczenie obecności różnych form życia”. Dlaczego? Samuel mówi dalej: „Z żadnych drobiazgowych analiz biogeograficznego rozprzestrzeniania się żywych organizmów ani z dokładnych badań skamieniałości nie można uzyskać bezpośredniego potwierdzenia tezy o ewolucji”.*przyp.40

[38] Bezstronne badania najwyraźniej prowadzą do wniosku, że skamieniałości nie potwierdzają ewolucjonizmu. Z drugiej strony dzięki dowodom kopalnym nabierają wielkiej wagi argumenty przemawiające za aktem stwarzania. Zoolog Harold G.Coffin oświadczył: „Dla świeckich uczonych skamieniałości potwierdzające istnienie życia w dawnych czasach są najwyższą i ostateczną instancją odwoławczą, ponieważ zapis kopalny jest dla nauki jedyną dostępną i autentyczną historią życia. Jeśli jednak ta historia utrwalona w skamieniałościach nie jest zgodna z teorią ewolucji — a mogliśmy się przekonać, że tak jest — to czego ona uczy? Mówi nam, że podstawowe formy roślin i zwierząt zostały stworzone. Zasadnicze fakty, zawarte w zapisie kopalnym, przemawiają za aktem stwarzania, a nie za ewolucją”.*przyp.41 Astrnnom Carl Sagan szczerze przyznaje w swej książce Cosmos: „Świadectwo skamieniałości można uznać za zgodne z ideą Wielkiego Konstruktora”.*przyp.42

Co mówią skamieniałości o pochodzeniu żywych organizmów
zwierzęta O pochodzeniu życia:
„Co najmniej trzy czwarte księgi dziejów, zapisanych w skorupie ziemskiej, to puste kartki” (The World We Live In). *przyp.c
„Pierwsze kroki (…) są nieznane (…) nie zostało po nich ani śladu” (Red Giants and White Dwarfs).*przyp.d

O organizmach wielokomórkowych:
„Ile zwierząt wielokomórkowych powstało i czy to było raz, czy wiele razy, czy jednym sposobem, czy wieloma różnymi sposobami - to trudne i bez końca omawiane pytania, na które (…) w świetle ostatnich analiz, własciwie nie ma odpowiedzi” (Science). *przyp.e
„W zapisie kopalnym nie ma żadnych śladów tych wstępnych etapów rozwoju organizmów wielokomórkowych” (Red Giants and White Dwarfs). *przyp.f

O życiu roślin:
„Większość botaników uważa zapis kopalny za źródło oświecenia. Tymczasem (…) nie znaleziono nic, co by to potwierdzało. (…) Nie ma dowodu istnienia przodków” (The Natural History of Palms). *przyp.g

O owadach:
„Zapis kopalny nie zawiera żadnych informacji o pochodzeniu owadów” (Encyclopædia Britannica). *przyp.h
„Nie znamy żadnej skamieniałości, która by wkazywała, jak wyglądali najdawniejsci przodkowie owadów” (The Insects). *przyp.i

O kręgowcach:
„Szczątki kopalne niestety nie dostarczają żadnych informacji o pochodzeniu kręgowców” (Encyclopædia Britannica). *przyp.j

O rybach:
„Według naszej wiedzy, żadne ‘ogniwo pośrednie’ nie łączyło tego nowego zwierzęcia z jakąkolwiek wcześniejszą formą życia. Ryby po prostu się pojawiły” (Marvels & Mysteries of Our Animal World). *przyp.k

O przekształcaniu się ryb w płazy:
„Chyba nigdy się nie dowiemy, jak one tego dokonały i dlaczego” (The Fishes). *przyp.l

O przekształcaniu się płazów w gady:
„Jedną z najbardziej zniechęcających luk w kopalnym zapisie historii kręgowców jest nieomal całkowity brak danych o ewolucji gadów w najwcześniejszym okresie, gdy się rozwijało jajo osłonięte skorupą” (The Reptiles). *przyp.m

O przekształcaniu się gadów w ssaki:
„Nie ma żadnego ogniwa pośredniego między ssakami a gadami” (The Reptiles). *przyp.n
„Niestety, skamieniałości mówią bardzo mało o stworzeniach, które uważamy za pierwsze prawdziwe ssaki” (The Mammals). *przyp.o

O przekształcaniu się gadów w ptaki:
„Przemiana gadów w ptaki jest jeszcze mizerniej udokumentowana” (Processes of Organic Evolution). *przyp.p
„Jeszcze nie znaleziono skamieniałości żadnego gada, który byłby podobny do ptaka” (The World Book Encyclopedia). *przyp.q

O małpach:
„Niestety, zapis kopalny, który pozwoliłby nam prześledzić proces przekształcanie się małp człekokształtnych, ciągle jest beznadziejnie niekompletny” (The Primates). *przyp.r
„Na przykład wydaje się, że dzisiejsze małpy pojawiły się znikąd. Nie mają żadnej przeszłości, nie ma ich w zapisie kopalnym” (Science Digest). *przyp.s

Od małpy do człowieka:
„Żadna skamieniałość ani inny dowód przyodniczy nie świadczy o bezpośrednim powiązaniu cżłowieka z małpą” (Science Digest). *przyp.t
„Ludzkość nie wywodzi się z jednej linii rodowej, która by prowadziła od małpopodobnej formy wyjściowej do naszego gatunku” (The New Evolutionary Timetable). *przyp.u

zwierzęta
top[Rozdziały:]