Wysuń menu główne / MAIN MENU «•» wysuń / schowaj MENU
uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski

LWY — dostojne grzywiaste koty afrykańskie

NA AFRYKAŃSKIEJ równinie Parku Narodowego Serengeti wstaje słońce. Panuje poranny chłód. Siedząc w landrowerze, obserwujemy stadko lwic i lwiątek. Ich brązowawa sierść o złotym połysku pięknie harmonizuje z wysoką, suchą trawą. Niesforne szczenięta tryskają energią — skaczą i bawią się u boku swych wielkich matek, które zdają się ignorować te błazeńskie figle.

lew

Nagle stadko zamiera w bezruchu. Wszystkie oczy wpatrują się w dal. Z naszego wyżej położonego punktu obserwacyjnego spoglądamy w tym samym kierunku i już wiemy, co przykuło ich uwagę. W porannym świetle rysuje się potężna, majestatyczna postać lwa. Napotykamy jego pilnie wpatrzony wzrok. Czujemy drżenie na całym ciele, ale to nie chłód poranka — to raczej świadomość utkwionego w nas spojrzenia wywołuje dreszcz. Samiec jest przerażający, a zarazem piękny. Wielką głowę okala bujna złota grzywa, przetykana tu i ówdzie czernią. Bursztynowe oczy patrzą badawczo. Ale po chwili co innego przyciąga jego uwagę: powoli przenosi spojrzenie na rodzinę, a potem zaczyna podążać w jej stronę.

Porusza się z godnością, po królewsku. Przechodzi tuż przed samochodem, nawet nie patrząc w naszą stronę, i niebawem jest przy swoich lwicach i szczeniętach. Cała rodzina powstaje na powitanie: wszyscy kolejno ocierają się policzkami o jego potężny pysk, co u kotów oznacza dzień dobry. Będąc w środku stada, lew rozkłada się na ziemi, jakby znużony tym spacerem, po czym przewraca się na grzbiet. Ospałość udziela się pozostałym i wkrótce całe stado zapada w lekką drzemkę, oświetlone pierwszymi gorącymi promieniami słońca. Na równinie, wśród złocistych traw kołysanych wiatrem, podziwiamy ten obraz tchnący błogim spokojem.

• Fascynujące stworzenie

Chyba żadne zwierzę nie podnieca wyobraźni ludzkiej bardziej niż lew. W zamierzchłych czasach afrykańscy artyści zdobili skały malowidłami przedstawiającymi lwy chwytające zdobycz. Wielkie kamienne figury lwów ze wspaniałymi grzywami uświetniały starożytne pałace i świątynie. Dzisiaj mnóstwo ludzi zwiedza ogrody zoologiczne, chcąc przypatrzyć się tym fascynującym kotom. Lwy stały się bohaterami książek i filmów, żeby wspomnieć choćby Elzę z afrykańskiego buszu — ekranizację autentycznej opowieści o osieroconym lwiątku, wychowanym w niewoli, a potem wypuszczonym na wolność. Zarazem jednak liczne relacje — mniej lub bardziej prawdziwe — ukazują lwa jako złośliwego ludojada. Nic więc dziwnego, że stworzenie to tak intryguje i fascynuje!

Lwy bywają bardzo agresywne, a czasami znów łagodne i figlarne jak kocięta. Gdy są zadowolone, mruczą, potrafią jednak zaryczeć tak potężnie, że słychać je w odległości ośmiu kilometrów. Niekiedy wydają się leniwe i senne, niemniej umieją się poruszać z zaskakującą prędkością. Człowiek unieśmiertelnił lwa w hołdzie dla jego odwagi, a o kimś dzielnym mówi się: odważny jak lew.

Simba* — towarzyski kot [*Simba to w języku suahili lew]

Lwy należą do wyjątkowo towarzyskich kotów. Dobrze się czują w dużych, rodzinnych stadach, liczących od kilku do przeszło 30 członków. W skład każdego wchodzi grupa lwic, nieraz blisko spokrewnionych, które wspólnie żyją, polują i wychowują szczenięta. Ta zażyła więź, istniejąca czasem przez całe życie, jest fundamentem lwiej rodziny i warunkiem jej przetrwania.

Do każdego stada należy co najmniej jeden dorosły samiec, który pilnuje terenu i oznacza go zapachem. Od czubka czarnego nosa do pędzelka na ogonie to okazałe stworzenie może mieć przeszło trzy metry długości i sporo ponad 200 kilogramów wagi! Chociaż samce dominują w stadzie, prawdziwe rządy sprawują samice. To właśnie one zazwyczaj decydują na przykład o tym, czy przenieść się w zacienione miejsce albo wyruszyć na łowy.

Zwykle lwice mają młode co dwa lata. Lwiątka przychodzą na świat zupełnie bezradne. Ich wychowywaniem zajmuje się całe stado: każda lwica chroni i karmi mlekiem szczenięta do niego należące. Młode rosną szybko. Dwumiesięczne lwiątka biegają i bawią się — baraszkują jak kotki, biją się, rzucają na siebie i skaczą w wysokiej trawie. Fascynuje je wszystko, co jest w ruchu: próbują łapać motyle, puszczają się w pogoń za owadami, mocują z patykami i pnączami. W stan szczególnego podniecenia potrafi je wprawić ogon lwicy, która specjalnie nim kręci, żeby zachęcić je do zabawy.

z oswojonym lwem

Każde stado zajmuje ściśle określony obszar, o powierzchni liczącej nieraz wiele hektarów. Lwy lubią tereny wyżynne, obfitujące w wodę, a zarazem zapewniające pod dostatkiem cienia, aby w południe mogły się ukryć przed żarem słońca. Żyją wśród słoni, żyraf, bawołów i innych mieszkańców równin. Na życie lwa składają się długie godziny snu i krótkie epizody polowań oraz godów. Aż trudno uwierzyć, że przez jakieś 20 godzin dziennie wyleguje się, śpi lub siedzi. Pogrążony w głębokim śnie, wygląda łagodnie i spokojnie. Ale nie dajmy się zwieść — to jedno z najgroźniejszych dzikich zwierząt!

• Drapieżnik

Pod wieczór rozżarzona sawanna powoli zaczyna stygnąć. Trzy obserwowane przez nas lwice budzą się z popołudniowej drzemki. Są zgłodniałe, poruszają się nerwowo, rozglądają po żółtawych sawannach i węszą. Jest to szczytowy okres wędrówek gnu, toteż dziesiątki tysięcy tych mało urodziwych antylop pasie się spokojnie na południe od nas. Trzy lwice wyruszają w tamtym kierunku. Oddalają się od siebie, tworząc tyralierę, i ukradkiem przemykają przez nierówny teren. Płowych lwic prawie nie widać w wysokiej trawie, mogą więc niepostrzeżenie podejść do antylop na odległość 30 metrów. I wtedy decydują się na atak. Z szybkością błyskawicy wpadają w środek zaskoczonych gnu. Stado rozbiega się w popłochu na wszystkie strony, oszalałe z przerażenia zwierzęta ratują się ucieczką. Setki kopyt uderza o ziemię, wznosząc chmury rudego pyłu. Kiedy kurz się rozwiewa, widzimy tylko trzy lwice, dyszące z wysiłku. Niedoszła zdobycz umknęła. Kolejna okazja wyruszenia na łowy może nadarzy się wieczorem, a może już nie. Chociaż lwy są tak zwinne i szybkie, kiedy polują, efektywnie wykorzystują zaledwie 30 procent czasu. Głód należy więc do ich najniebezpieczniejszych wrogów.

Dorosłe lwy są niezwykle silne. Polując stadem, potrafią powalić i zabić zwierzę ważące blisko półtorej tony. Biegnąc, osiągają z początku prędkość dochodzącą do 60 kilometrów na godzinę, ale nie potrafią jej zbyt długo utrzymać. Toteż w celu zdobycia pożywienia stosują strategię podkradania się i czatowania w zasadzce. Aż 90 procent zdobyczy przynoszą samice, ale w czasie posiłku lwia jej część przypada na ogół samcom. Kiedy trudno coś upolować, lwy bywają tak wygłodzone, że odpędzają od łupów nawet własne szczenięta.

• Ofiara

Przed wiekami te majestatyczne stworzenia można było spotkać w całej Afryce oraz w niektórych częściach Europy i Azji, w tym także w Indiach i Palestynie. Zwierzę to wyrusza na łowy, rywalizuje więc z człowiekiem. Ponieważ wyrządza szkody żywemu inwentarzowi i ludziom, panuje pogląd, że gdy się pojawi, trzeba je zaraz zastrzelić. Wskutek szybkiego przyrostu ludności, siedliska lwów bardzo się skurczyły. Poza Afryką, na wolności żyje dziś zaledwie kilkaset osobników. Obecnie człowiek nie zagraża im już tylko na terenach chronionych i w rezerwatach.

Na szczęście w przyszłości zmieni się los tych imponujących zwierząt. W Biblii opisano czasy, gdy lwy będą żyć z ludźmi w przyjaźni (Izajasza 11:6-9). Nasz życzliwy Stwórca wkrótce spełni tę obietnicę. Między dostojnym grzywiastym kotem afrykańskim a resztą stworzeń zapanuje wówczas pokój i harmonia.

Gdy lew zaryczy ryczący lew

LWY słyną z pewnej wyjątkowej zdolności — potrafią ryczeć tak głośno, że słychać je w odległości wielu kilometrów. Ryk ten uważa się za jeden z „najbardziej imponujących dźwięków natury”. Najczęściej można go usłyszeć nocą i o świcie. Ryczą i samce, i samice, a niekiedy słychać porykiwania całego stada.

Znawcy lwów przypisuje rykowi różne funkcje. Samce ryczą, by zakomunikować, dokąd sięga ich teren, prócz tego uzewnętrzniają w ten sposób agresję, a zarazem ostrzegają inne samce przed naruszaniem wyznaczonych granic. W Biblii do „młodych grzywiastych lwów” trafnie porównano asyryjskich i babilońskich władców — agresywnych, dumnych i chciwych — którzy gwałtownie zwalczali, wręcz „pożerali” lud Boży (Izajasza 5:29; Jeremiasza 50:17).

Kiedy stado się rozproszy albo kiedy zwierzętom trudno dojrzeć się w ciemności, ryczenie pomaga im określić, gdzie które z nich jest. Po upolowaniu łupu powiadamia się rykiem resztę stada o czekającej uczcie. Szczegół ten znalazł odbicie w następujących słowach Biblii: „Czy młody grzywiasty lew wyda głos ze swej kryjówki, jeśli nic nie złapał?” (Amosa 3:4).

Ciekawe, że polując na dzikie zwierzęta, lew nie próbuje przestraszyć ich rykiem. Jak czytamy w pewnej książce, „nie ma dowodów na to, iż lew celowo ryczy, by wciągnąć zwierzę w zasadzkę (według moich obserwacji — zwierzęta, na które poluje; zwykle ignorują jego ryk)” (The Behawior Guide to African Mammals).

Jeżeli tak, to dlaczego w Biblii nazwano Szatana 'ryczącym lwem, starającym się kogoś pożreć'? (1 Piotra 5:8). Wprawdzie dzikie zwierzęta raczej nie boją się ryku, inaczej przedstawia się jednak sprawa z człowiekiem i zwierzętami domowymi: jeśli nie znajdują się w zamkniętym pomieszczeniu, to słysząc w ciemnościach nocy przerażający głos lwa, wpadają w popłoch. Już dawno temu zauważono: Lew zaryczał! Któż się nie będzie bał?” (Amosa 3:8).

Szatan sprytnie wykorzystuje strach, by nakłonić ludzi do uległości: Na szczęście, słudzy Boży moga zdać się na potężnego Sprzymierzeńca. Dzięki silnej wierze w opiekę Jehowy, zdołają skutecznie stawić opór potężnemu „ryczącemu lwu”. Chrześcijan wezwano, żeby 'przeciwstawili się mu, będąc stali w wierze' (1 Piotra 5:9).

topPrzebudźcie się! nr 2 z 22 stycznia 1999