Wysuń menu główne / MAIN MENU «•» wysuń / schowaj MENU
uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski
Tajemnica szczęścia rodzinnego — rozdział 10

Kiedy w rodzinie ktoś zachoruje

DO LUDZI, którzy prowadzili szczęśliwe życie rodzinne, z pewnością można zaliczyć Joba (Hioba). Biblia nazywa go „najwybitniej szym człowiekiem spośród wszystkich ludzi Wschodu”. Miał dziesięcioro dzieci — siedmiu synów i trzy córki. Był zamożny i mógł w pełni zaspokajać materialne potrzeby rodziny. A co najważniejsze, zapewniał jej przewodnictwo duchowe, interesując się tym, jak na jego dzieci patrzy Jehowa. Wszystko to sprawiało, że miał szczęśliwą i zespoloną rodzinę (Jot 1:1-5, BT).

[2] Sytuacja Joba nie uszła uwagi Szatana. Ten arcywróg Jehowy Boga bezustannie szuka sposobów złamania prawości Jego sług, toteż zaatakował Joba i zniszczył jego szczęśliwą rodzinę. Następnie „dotknął Joba złośliwymi wrzodami od stóp aż do głowy”. Liczył na to, że zsyłając na niego nieszczęścia i chorobę, odwiedzie go od lojalnego służenia Bogu (Joba 2:6-7).

[3] Biblia nie mówi, na jaką konkretnie chorobę zapadł Job. Podaje jednak jej objawy: Skóra pokryła się robactwem, strupami i gnijącymi ranami. Zapach ciała oraz oddech napawał odrazą. Job cierpiał niewymowny ból (Joba 7:5; 19:17; 30:17, 30). Udręczony, siedział w popiele i drapał się glinianą skorupą (Joba 2:8). Swoim wyglądem naprawdę budził litość!

[4] Jak byś zareagował, gdyby dotknęła cię tak ciężka dolegliwość? Obecnie Szatan nie zsyła chorób na sług Bożych, jak to było w wypadku Joba. Jednakże ze względu na ludzką niedoskonałość, codzienne stresy i pogarszający się stan naturalnego środowiska, należy się spodziewać, że od czasu do czasu ktoś z rodziny zachoruje. Pomimo środków zaradczych, wszyscy jesteśmy podatni na różne niedomagania, choć tylko nieliczni cierpią tak, jak Job. Choroba w domu może się stać prawdziwym wyzwaniem. Zobaczmy, więc, jak Biblia pomaga radzić sobie z tym odwiecznym wrogiem ludzkości (Kaznodziei 9:11; 2 Tymoteusza 3:16).

JAK REAGUJESZ?

[5] Zakłócenia normalnego trybu życia zawsze są przykre, a już szczególnie wtedy, gdy spowoduje je przewlekła choroba. Nawet krótkotrwała dolegliwość wymaga wprowadzenia pewnych zmian oraz zdobycia się na ustępstwa i ofiary. Zdrowi członkowie rodziny czują się zmuszeni być cicho, by chory mógł odpocząć. Czasami muszą zrezygnować z jakichś zajęć. Z reguły jednak nawet małe dzieci współczują choremu domownikowi, choć niekiedy trzeba im przypominać, żeby miały wzgląd na jego stan (Kolosan 3:12). Kiedy ktoś tylko przejściowo niedomaga, członkowie rodziny zazwyczaj chętnie godzą się na konieczne wyrzeczenia. Poza tym, każdy spodziewa się, iż w razie kłopotów ze zdrowiem, zostanie otoczony podobną troską (Mateusza 7:12).

choroba w rodzinie Choroba współmałżonka pozwala chrześcijaninowi
dowieść głębi swych uczuć

[6] Ale co począć, gdy choroba jest tak ciężka, że poważnie i na dłuższy czas dezorganizuje życie rodzinne? Jeżeli na przykład ktoś z rodziny został sparaliżowany po udarze mózgu, cierpi na chorobę Alzheimera lub traci siły z innego powodu? Albo gdy choruje psychicznie, na przykład na schizofrenię? Początkowo cierpienia bliskiej osoby zazwyczaj wywołują litość. Niemniej może się ona przerodzić w inne uczucia. Kiedy choroba znacznie obciąża resztę domowników i ogranicza ich swobodę, czasami zaczyna się w nich budzić niechęć. Nasuwa im się pytanie: Dlaczego musiało to spotkać właśnie mnie?

[7] Chyba podobne myśli nurtowały żonę Joba. Jak pamiętamy, nieco wcześniej straciła dzieci. Kolejne tragiczne wieści z pewnością coraz bardziej ją przytłaczały. W końcu zobaczyła, jak aktywnego i energicznego niegdyś małżonka trawi bolesna, odrażająca choroba, i najwyraźniej zapomniała o czymś najważniejszym, usuwającym w cień wszystkie te nieszczęścia — o więzi łączącej ich oboje z Bogiem. W Biblii czytamy: „I rzekła doń [do Joba] jego żona: Czy jeszcze trwasz w swojej pobożności? Złorzecz Bogu i umrzyj!” (Joba 2:9).

[8] Kiedy czyjaś choroba radykalnie zmienia nasze życie, niejednego ogarnia zniechęcenie, a nawet złość. Jednakże, po przemyśleniu całej sytuacji, chrześcijanin dojdzie do wniosku, iż daje mu to możliwość składania dowodów szczerej miłości. Prawdziwa miłość „jest wielkodusznie cierpliwa i życzliwa (…) [i] nie szuka własnych korzyści (…). Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, na wszystko ma nadzieję, wszystko przetrzymuje” (1 Koryntian 13:4-7). A zatem nie można poddać się negatywnym uczuciom — trzeba ze wszystkich sił starać sieje opanować (Przypowieści 3:21).

[9] Jak się zatroszczyć o duchowe i emocjonalne potrzeby najbliższych, gdy ktoś w rodzinie poważnie choruje? Oczywiście każda dolegliwość wymaga swoistego rodzaju opieki i zabiegów, a zalecanie konkretnych metod leczenia wykracza poza ramy tej publikacji. Niemniej Jehowa pokrzepia duchowo i „podnosi wszystkich zgnębionych” (Psalm 145:14). Król Dawid napisał: „Błogosławiony ten, kto myśli o biednym, w dniu nieszczęścia Jahwe go ocali, Jahwe go ustrzeże, zachowa przy życiu (…). Jahwe go pokrzepi na łożu boleści” (Psalm 41:2-4, BT wyd.II). W sensie duchowym Jehowa ‘zachowuje przy życiu’ swych sług, nawet gdy są u kresu wytrzymałości psychicznej (2 Koryntian 4:7). Wiele ludzi, którym ktoś z rodziny ciężko zachorował, powtarza za psalmistą: „Jahwe, jestem bardzo udręczony, zachowaj mnie przy życiu [ożyw mnie, Bw] według Twego słowa” (Psalm 119:107, BT, wyd.II).

ZNACZENIE ZDROWEGO DUCHA

[10] „Duch człowieka podtrzymuje go w chorobie”, powiada przysłowie biblijne, „ale któż zdoła podtrzymać upadłego na duchu?” (Przysłów [Przypowieści] 18:14, Bp). Cierpienie może złamać nie tylko „ducha człowieka”, ale też ducha całej rodziny. Jednakże „umysł spokojny zapewnia ciału życie” (Przypowieści 14:30). Powodzenie w zmaganiach z poważną chorobą w dużej mierze zależy od nastawienia, czyli od stanu ducha członków rodziny (porównaj Przypowieści 17:22).

[11] Mąż pewnej chrześcijanki zaledwie w sześć lat po ślubie uległ paraliżowi, wskutek udaru mózgu. „Mówienie sprawiało mu dużą trudność, właściwie nie sposób było się z nim porozumieć” — wspominała. „Domyślenie się, o co mu chodzi, wymagało naprawdę olbrzymiego wysiłku”. Wyobraźmy sobie, jak udręczony i sfrustrowany musiał byc sam mąż. Co zrobić? Chociaż mieszkali z dala od zboru chrześcijańskiego, siostra usilnie dbała o swe zdrowie duchowe i na bieżąco zapoznawała się ze wszystkimi najnowszymi wskazówkami organizacyjnymi oraz z pokarmem duchowym, dostarczanym na łamach Strażnicy i Przebudźcie się! W ten sposób wzmacniała swe siły duchowe i mogła opiekować się ukochanym mężem, który umarł cztery lata później.

[12] W wypadku Joba to on, mimo choroby, pozostał silny duchowo. „Dobre przyjmujemy od Boga, czy nie mielibyśmy przyjmować i złego?” — zapytał swą żonę (Joba 2:10). Nic dziwnego, że później uczeń Jakub powołał się na Joba, jako na niezwykły przykład cierpliwości i wytrwałości! W Liście Jakuba 5:11 czytamy: „Słyszeliście o wytrwałości Hioba i widzieliście, jaki wynik sprawił Jehowa, że Jehowa jest bardzo tkliwy w uczuciach i miłosierny”. Tak samo dziś niezłomna postawa chorego nieraz pomaga reszcie domowników zachować pogodę ducha.

[13] Jak przyznaje większość osób, które miały chorego w rodzinie, w pierwszej chwili często trudno jest spojrzeć prawdzie w oczy. Ich zdaniem ogromne znaczenie ma sposób podejścia do zaistniałych okoliczności. Zmiany w podziale obowiązków domowych mogą być początkowo uciążliwe. Ale kto naprawdę dokłada starań, ten zdoła się dostosować do nowych warunków. Ważne jest przy tym, by nie zestawiać siebie z osobami, które nie muszą się zmagać z chorobą w rodzinie, i nie myśleć, że one mają łatwiejsze życie i że „to niesprawiedliwe!” W gruncie rzeczy nikt z nas do końca nie wie, jakie ciężary muszą dźwigać drudzy. Każdy chrześcijanin znajduje pociechę w słowach Jezusa: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy się mozolicie i jesteście obciążeni, a ja was pokrzepię” (Mateusza 11:28).

NAKREŚLENIE PLANU DZIAŁANIA

[14] Gdy ktoś z rodziny ciężko zachoruje, warto pamiętać o natchnionej wskazówce: „Gdzie jest wielu doradców, tam jest powodzenie” (Przypowieści 15:22). Czy cała rodzina nie mogłaby usiąść i omówić sytuację powstałą wskutek choroby? Z pewnością stosowna byłaby przy tym modlitwa i odwołanie się do wskazówek Słowa Bożego (Psalm 25:4). Co należałoby przedyskutować? Trzeba podjąć szereg decyzji w kwestiach medycznych, finansowych i rodzinnych. Kto będzie głównym opiekunem? Jak pozostali mogą mu pomagać? W jaki sposób powzięte postanowienia odbiją się na poszczególnych członkach rodziny? Jak zaspokajać duchowe i inne potrzeby osoby, na którą spadnie najwięcej obowiązków?

[15] Żarliwe prośby o kierownictwo Jehowy, rozmyślanie nad Jego Słowem i odważne kierowanie się wytycznymi biblijnymi często przynosi nadspodziewane błogosławieństwa. Chory niekiedy nie powraca do zdrowia. Jednakże poleganie na Jehowie zawsze jest najlepszym wyjściem (Psalm 55:23). Psalmista napisał: „Łaska twoja, Panie [יהוה], wsparła mnie. Pociechy twoje rozweselają duszę moją w licznych utrapieniach serca mego” (Psalm 94:18-19; zobacz też Psalm 63:7-9).

POMAGANIE DZIECIOM

[16] Ciężka choroba w rodzinie może skomplikować życie dzieciom. Dlatego rodzice koniecznie powinni im wyjaśnić, jak mogą pomóc w danej sytuacji. Jeżeli choruje jedno z dzieci, pozostałym trzeba wytłumaczyć, że otaczanie go szczególną troską i opieką nie oznacza, iż one są mniej kochane. Zapobiegając niechęci lub rywalizacji między dziećmi, rodzice mogą pomagać im zbliżyć się do siebie nawzajem, mocniej się pokochać i wspólnie radzić sobie w obliczu choroby.

[17] Jeżeli dzieci są jeszcze małe, zazwyczaj lepiej jest odwołać się do ich uczuć niż wdawać się w wyjaśnianie zawiłych zagadnień medycznych. Można im więc ogólnie wytłumaczyć, co przeżywa chory. Jeżeli uświadomią sobie, że wskutek choroby nie może robić wielu rzeczy, które dla nich są czymś oczywistym, prawdopodobnie okażą więcej „uczucia braterskiego” i będą ‘tkliwie współczujące’ (1 Piotra 3:8).

[18] Starszym dzieciom należałoby uzmysłowić, że wytworzyła się trudna sytuacja, która wymaga ofiarności od każdego członka rodziny. Ponieważ trzeba opłacać lekarzy oraz pokrywać inne koszty leczenia, rodzice mogą nie być w stanie zapewnić reszcie dzieci tego wszystkiego, co by chcieli. Czy będą miały im to za złe, uważając się za poszkodowane? A może wykażą zrozumienie i chętnie zdobędą się na konieczne wyrzeczenia? Dużo zależy od sposobu omówienia tej sprawy oraz od atmosfery panującej w domu. Choroba w rodzinie nieraz już pomogła nauczyć dzieci wprowadzania w czyn rady Pawła: ‘Niczego nie czyńcie ze swarliwości czy z próżności, ale z uniżeniem umysłu uważajcie drugich za wyższych od siebie, mając na oku nie tylko osobiste zainteresowanie własnymi sprawami, ale także osobiste zainteresowanie sprawami drugich’ (Filipian 2:3-4).

JAK SIĘ ZAPATRYWAĆ NA POMOC LEKARSKĄ

[19] Rozważni chrześcijanie chętnie korzystają z pomocy lekarskiej, jeśli proponowana terapia nie koliduje z prawem Bożym. Kiedy ktoś z rodziny zachoruje, poszukują możliwości ulżenia jego cierpieniom. Jednakże specjaliści wyrażają nieraz sprzeczne opinie, toteż trzeba je starannie przemyśleć. Poza tym w ostatnich latach pojawiają się nowe zaburzenia i choroby i czasami jeszcze nie wiadomo, jak je leczyć. Niekiedy trudno nawet o trafną diagnozę. Jak zatem powinien postąpić chrześcijanin?

chory Kiedy rodzina działa wspólnie,
problemy udaje się rozwiązać

[20] Co prawda jeden z pisarzy biblijnych był lekarzem, a apostoł Paweł udzielił swemu przyjacielowi Tymoteuszowi praktycznej porady zdrowotnej, lecz Pismo Święte jest przewodnikiem w sprawach moralnych i duchowych, nie zaś podręcznikiem medycyny (Kolosan 4:14; 1 Tymoteusza 5:23). Dlatego w sprawie leczenia ojcowie chrześcijańskich rodzin muszą sami podejmować wyważone decyzje. Być może uznają za konieczne poradzić się kilku specjalistów (porównaj Przypowieści 18:17). Z pewnością pragną zapewnić choremu jak najlepszą opiekę i najczęściej zwracają się do lekarzy. Niektórzy mają więcej zaufania do metod niekonwencjonalnych. Jest to ich sprawa osobista. Niemniej zmagając się z kłopotami zdrowotnymi, chrześcijanie nie zapominają o tym, że słowo Boże ma być ‘pochodnią ich nogom i światłością ich ścieżkom’ (Psalm 119:105). Zawsze trzymają się wskazówek podanych w Biblii (Izajasza 55:8-9). Z tego względu odrzucają sposoby stawiania diagnozy, tracące spirytyzmem oraz metody leczenia sprzeczne z zasadami biblijnymi (Psalm 36:10; Dzieje 15:28-29; Objawienie 21:8).

[21] Zastanówmy się nad przeżyciem młodej Azjatki, która zaczęła studiować ze Świadkami Jehowy i poznawać Biblię. Wkrótce potem przedwcześnie urodziła dziewczynkę, ważącą tylko 1470 gramów. Jakże była zrozpaczona, kiedy lekarz oświadczył, że dziecko będzie w znacznym stopniu upośledzone i nigdy nie nauczy się chodzić! Radził oddać je do specjalnego zakładu. Mąż nie miał wyrobionego zdania. Do kogo się zwrócić?

[22] Oto, co opowiada: „Pamiętam, jak dowiedziałam się z Biblii, że dzieci są darem Pana (יהוה), podarunkiem jest owoc łona (Psalm 127:3). Postanowiła wziąć ów „dar” do domu i się o niego zatroszczyć. Początki były trudne, ale przy pomocy chrześcijańskich przyjaciół z miejscowego zboru Świadków Jehowy, zdołała zapewnić córeczce specjalistyczną opiekę, jakiej potrzebowała. Dwanaście lat później dziewczynka uczęszczała na zebrania do Sali Królestwa, gdzie cieszyła się z towarzystwa rówieśników. Matka podsumowuje: „Jestem niezmiernie wdzięczna, że zasady biblijne skłoniły mnie do powzięcia słusznej decyzji. Dzięki Pismu Świętemu mam czyste sumienie przed Jehową Bogiem i nie odczuwam wyrzutów, których bym się nie wyzbyła chyba do końca życia”.

[23] Choroby nie będą nas trapić zawsze. Prorok Izajasz zapowiedział, że nastaną czasy, w których „żaden mieszkaniec nie powie: Jestem chory” (Izajasza 33:24). Obietnica ta spełni się w bardzo już bliskim nowym świecie. Zanim to jednak nastąpi, musimy się zmagać z chorobami i śmiercią. Na szczęście Słowo Boże udziela nam wskazówek i pomocy. Podstawowe normy postępowania, wyłuszczone w Biblii, są trwałe i górują nad zmiennymi poglądami niedoskonałych ludzi. Dlatego człowiek mądry zgadza się ze słowami psalmisty: „Prawo Jahwe doskonałe —krzepi ducha; świadectwo Jahwe niezawodne — poucza prostaczka. (…) sądy Jahwe prawdziwe, wszystkie razem są słuszne. (…) w ich przestrzeganiu zysk jest wielki” (Psalm 19:8, 10, 12, BT, wyd.II).

NASTĘPNY ROZDZIAŁ »»

top[Rozdziały:]