Wysuń menu główne / MAIN MENU «•» wysuń / schowaj MENU
uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski

Kościół mormonów — powrót do chrystianizmu?

Święte pisma mormonów
OPRÓCZ Biblii oraz Księgi Mormona, Święci Dni Ostatnich uznają też inne pisma:

Doctrine and Covenants: Jest to głównie zbiór pism, które Joseph Smith nazwał objawieniami od Boga. Bywają one rewidowane, jeśli wymagają tego zmiany doktrynalne i historyczne.

The Pearl of Great Price: Zawiera życiorys Josepha Smitha oraz poprawione przez niego fragmenty Biblii — Księgę 1 Mojżeszową i rozdział 24 Ewangelii według Mateusza. Znalazł się tam też przekład papirusu, który prorok zakupił w 1835 roku. Utrzymywał, że autorem tego tekstu jest sam Abraham i że opowiada w nim, jak kapłan próbował złożyć go w ofierze na ołtarzu i jak został uratowany przez anioła. W roku 1967 ów papirus odnalazło i zbadało kilku egiptologów. Według pewnego raportu wykazali oni, iż „ani jedno słowo z domniemanego przekładu Josepha Smitha nie przypominało treści tego dokumentu”. Jak się okazało, był to egipski dokument pogrzebowy (Book of Breathings), który chowano razem ze zmarłym. Egipski hieroglif oznaczający „jezioro” Smith oddał w swym rękopisie aż 136 różnymi słowami angielskimi.

Biblia w przekładzie Josepha Smitha: W roku 1830 Smith rozpoczął rewidowanie Biblii króla Jakuba, ale pracy tej nigdy nie ukończył. Zmienił około 3400 wersetów i wprowadził sporo dodatkowego materiału, na przykład do Księgi 1 Mojżeszowej dopisał proroctwo o swoim przyjściu w charakterze „widzącego wybrańca”. Ponieważ ów manuskrypt został u wdowy po proroku, która nie przyłączyła się do Brighama Younga, Kościół z Salt Lakę City rzadko się powołuje na ten przekład, choć uznaje go za poprawny.

Inne „natchnione” doktryny: Mogą być przekazywane w dowolnym czasie przez żyjącego proroka Kościoła i dorównują autorytetem Pismu Świętemu, Biblii. Przykładem może być przemówienie z roku 1844, dotyczące starszego mormonów, Kinga Folletta. Smith wygłosił je na jego pogrzebie, wyjaśniając doktrynę o boskiej naturze człowieka i ludzkiej naturze Boga. Ukazało się ono w Journal of Discourses, zbiorze wykładów Smitha, Younga i innych zwierzchników Kościoła mormonów z XIX wieku.


Mormońska rodzina bogów

Bóg: Ojciec wszystkich Bogów, ma ciało fizyczne (Docthne and Covenants 130:22).

Elohim: Czasami odnosi się do jakiejś osoby. Określa również radę Bogów, która utworzyła ziemię (Doctrine and Covenants 121:32; The Pearl of Great Price, Abraham 4:1; Journal of Discourses, tom I, strona 51).

Jezus: Bóg i Stwórca całej ziemi, Zbawca (3 Nefi 9:15; 11:14).

Jahwe: Starotestamentowe imię Jezusa (porównaj Mormona 3:22; Moroniego 10:34 i indeks do Księgi Mormona).

Trójca: Bóstwo, w którego skład wchodzą trzy oddzielne, różne osobistości duchowe — Ojciec i Syn, mający ciała fizyczne, oraz Duch Święty (Almy 11:44; 3 Nefi 11:27).

Adam: Pomagał Jezusowi przy stwarzaniu. Brigham Young oświadczył: „Nasz ojciec Adam przyszedł do ogrodu Eden (…) i przyprowadził Ewę, jedną ze swych żon. (…) Jest on naszym Ojcem i Bogiem” (Journal of Discourses, tom I, strona 50, wydanie z roku 1854). Kiedy Adam dopuścił się grzechu, stał się pierwszym chrześcijaninem na ziemi (The Pearl of Great Price, Moses 6:64-66; Ensign, ze stycznia 1994, strona 11). Nazwano go „Starodawnym” (Doctrine and Covenants 116). Jest także fizycznym Ojcem Jezusa (Journal of Discourses, tom I, strona 51).

Michał: Inne imię Adama, archanioła (Doctrine and Covenants 107:54).


Mormoni, nacjonalizm i polityka

JOSEPH SMITH — uważany przez mormonów za proroka, widzącego i objawiciela — był także burmistrzem, skarbnikiem, generałem-porucznikiem i kandydatem na prezydenta USA. Wielu mormonów wstępuje w jego ślady, prowadząc ożywioną działalność polityczną. Kościół jest dumny ze swego amerykańskiego pochodzenia i twierdzi, że spisaniem Konstytucji USA kierował Bóg. Brigham Young oświadczył: „Kiedy (…) Królestwo Boże obejmie władzę, na drzewcach Wolności i Równości będzie dumnie powiewać czysta, nieskalana flaga Stanów Zjednoczonych”.

Dwunasty artykuł wiary głosi: „Uznajemy się za podporządkowanych królom, prezydentom, władcom, burmistrzom, którym jesteśmy winni posłuszeństwo, szacunek i przestrzeganie prawa”. Jak dalece sięga to podporządkowanie? Kiedy Amerykanie przyłączyli się do pierwszej wojny światowej, starszy mormonów Stephen L.Richards twierdził: „Nie ma w USA ludzi bardziej lojalnych wobec rządu niż wyznawcy Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych Dni Ostatnich”. A inny starszy powiedział: „Jeżeli będziemy walczyć, dzięki mocy Bożej zwyciężymy”.

Wspomniany artykuł wiary odnosił się również do walczących po drugiej stronie. Profesor Christine E.King z uniwersytetu w hrabstwie Staffordshire napisała: „Niemieckich mormonów zachęcano, by walczyli za swój kraj i modlili się o jego zwycięstwo”. Kościół utrzymywał, że walczy nie z angielskimi i amerykańskimi współbraćmi, lecz z przedstawicielami rządu. „Takie wyraźne rozróżnienie służyło uciszeniu moralnych i religijnych rozterek niemieckich mormonów”.

Kiedy Hitler doszedł do władzy, mormoni w dalszym ciągu całą duszą popierali istniejące władze. „Naziści nie spotkali się z żadnym oporem czy krytyką ze strony Kościoła mormonów” — napisała profesor King. Ich nacisk na czystość rasową i patriotyzm dobrze służył Kościołowi, a dla wielu mormonów „oczywiste były powiązania ich religii z polityką Trzeciej Rzeszy”. Gdy garstka mormonów ośmieliła się przeciwstawić Hitlerowi, nie otrzymała żadnego poparcia ze strony swych zwierzchników religijnych. „Kościół zajął postawę patriotyzmu oraz lojalności wobec władz i potępiał każdy atak na rząd hitlerowski”. Ekskomunikował nawet pośmiertnie jednego dysydenta, straconego przez nazistów.*[Helmut Hübener został zrehabilitowany w roku 1948.]

Postępowanie takie było sprzeczne z Księgą Mormona, gdzie napisano: „Wolą poświęcić swe życie niż odebrać życie swemu wrogowi. Oto ze względu na miłość do swych braci zakopali głęboko w ziemi swą broń wojenną” (Almy 26:32).

Jezus wyjaśnił Piłatowi: „Gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom” (Jana 18:36, Bw). Skoro jego naśladowcy nie mieli walczyć nawet w obronie Syna Bożego, to tym bardziej nie wolno im brać udziału w wojnie między rządami. Mają miłować nawet swych nieprzyjaciół (Mateusza 5:44; 2 Koryntian 10:3-4).

W naszych czasach istnieją prawdziwi chrześcijanie, którzy — jako społeczność oraz indywidualnie — zachowują ścisłą neutralność. W książce Mothers in the Fatherland (Matki w ojczyźnie) czytamy: „Świadkowie Jehowy od samego początku nie współpracowali z państwem nazistowskim w żadnej dziedzinie”. Dlatego w czasie hitlerowskiego terroru „wręcz jak jeden mąż stanowczo odmawiali okazywania państwu nazistowskiemu posłuszeństwa w jakiejkolwiek formie”.

Chociaż tysiące Świadków Jehowy poniosło za to męczeńską śmierć, brali sobie do serca słowa Jezusa: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie” (Jana 13:35, Bw).


Biblia a pisma mormońskie
Biblia: Chociaż dokładne miejsce nie jest znane, ogród Eden leżał prawdopodobnie w Mezopotamii nad rzeką Eufrat (1 Mojżeszowa 2:11-14).
Doctrine and Covenants: Ogród Eden leżał w hrabstwie Jackson w amerykańskim stanie Missouri (Doctrine and Covenants 57, według wyjaśnienia prezydenta J. F. Smitha).

Biblia: Dusza umiera (Ezechiela 18:4, Biblia gdańska; Dzieje 3:23, Bg).
Księga Mormona: „Dusza nigdy nie umiera” (Almy 42:9).

Biblia: Jezus urodził się w Betlejem (Mateusza 2:1-6).
Księga Mormona: Jezus miał się urodzić w Jeruzalem (Almy 7:10).

Biblia: Jezus został poczęty za sprawą ducha świętego (Mateusza 1:20).
Journal of Discourses: Jezus nie został poczęty z ducha świętego. Urodził się w ciele wskutek obcowania Adama z Marią (Journal of Discourses, tom I, strony 50 i 51).

Biblia: Nowe Jeruzalem ma być ustanowione w niebie (Objawienie 21:2).
Księga Mormona: Nowe Jeruzalem miało być miastem ziemskim, zbudowanym przez ludzi w stanie Missouri w USA (3 Nefi 21:23-24; Doctrine and Covenants 84:3-4).

Biblia: Pisarze Biblii spisywali pod natchnieniem myśli Boże (2 Piotra 1:20-21).
Księga Mormona: O jej prorokach powiedziano, że pisali według własnej wiedzy (1 Nefiego 1:2-3; Jakuba 7:26).

Biblia: Prawo Mojżeszowe, łącznie z nakazem składania dziesięciny, przestało obowiązywać wraz ze śmiercią Jezusa. Do składania datków nie wolno przymuszać; mają być dobrowolne (2 Koryntian 9:7; Galatów 3:10-13, 24-25; Efezjan2:15).
Doctrine and Covenants: „Zaprawdę jest to (…) dzień składania dziesięciny przez mój lud; ten bowiem, kto składa dziesięcinę, nie spłonie (podczas jego [Pańskiego] przyjścia)(Doctrine and Covenants 64:23).

ŚWIĘCI DNI OSTATNICH szczycą się swym symbolem wiary, za który uważają świątynię w Salt Lake City w stanie Utah. Ogromne znaczenie przypisują sumienności, więzom rodzinnym oraz niezależności materialnej. Misjonarze mormonów z plakietkami w klapach to znany widok na całym świecie. Ale mormoni mają też święte tajemnice, których strzegą przed osobami postronnymi. O ich Kościele krążą więc nieraz sensacyjne opowieści. Niemniej uczciwa ocena nie może być oparta na pomówieniach, lecz na faktach. Co zatem wiemy o tym często zniesławianym wyznaniu?

Kościół Josepha Smitha dzisiaj

Mormoni wierzą, że przywrócili prawdziwy kościół z jego kapłaństwem i obrządkami. Stąd wzięła się ich oficjalna nazwa — Kościół Jezusa Chrystusa Świętych Dni Ostatnich. Nie istnieje w nim podział na kler i laików. Od 12 roku życia właściwie każdy chłopiec może przyjmować na siebie różnorodne obowiązki w Kościele, a w wieku 16 lat zostać kapłanem.

Mormoni

Za piastowanie większości urzędów kościelnych nie otrzymuje się wynagrodzenia. Rodziny Świętych Dni Ostatnich uczestniczą w wielu przedsięwzięciach finansowanych przez ich zbory, zwane też gminami. Dobrze zorganizowaną działalność Kościoła nadzorują starsi, biskupi i prezydenci okręgów. Ogólną pieczę nad wyznawcami żyjącymi na całym świecie sprawuje z Salt Lakę City „kolegium 12 apostołów”. Prezydent Kościoła, uznawany za proroka, widzącego i objawiciela, wraz z dwoma doradcami tworzą najwyższą władzę Kościoła — Pierwszą Prezydenturę.

Na życie gorliwych mormonów wywiera wpływ kilka obrządków. Chrzest — znak skruchy i posłuszeństwa — można przyjąć w wieku ośmiu lat. Kąpiel i namaszczenie wierzącego oczyszczają go i uświęcają. Ceremonia zaślubin odbywa się w świątyni i składa z serii przymierzy, czyli obietnic. Od tej pory należy nosić specjalną bieliznę świątynną, która ma chronić od zła i przypominać o ślubach dochowania tajemnicy. Prócz tego małżonkowie mogą przypieczętować swój związek „na wieki wieków”, aby stanowić rodzinę również w niebie i tam dalej rodzić dzieci.

Kościół mormonów zyskał uznanie za działalność społeczną organizowaną w celu „uporania się z przekleństwem lenistwa”. Jest ona finansowana przez wyznawców, którzy rezygnują z dwóch posiłków miesięcznie, przeznaczając ich równowartość na Kościół. Oprócz tego wymaga się od nich skrupulatnego składania dziesięciny. Misjonarze mormonów, wspierani materialnie przez krewnych i przyjaciół, to na ogół młodzi mężczyźni i kobiety, którzy spędzają w tej służbie około dwóch lat.

Okazywanie ofiarności, pielęgnowanie więzi rodzinnych oraz spełnianie obowiązków obywatelskich stanowi treść życia mormonów. A co można powiedzieć o ich wierzeniach?

Mormoni a Biblia

„Wierzymy, że Biblia jest słowem Bożym, jeśli tylko została właściwie przetłumaczona” — głosi ósmy spośród mormońskich Artykułów Wiary. Ale dalej dodano w nim: „Wierzymy również, iż Księga Mormona jest słowem Bożym”. Ale niejeden zastanawia się, dlaczego prócz Biblii mielibyśmy potrzebować jeszcze innych świętych pism?

Bruce R.McConkie, mormoński starszy, oświadczył: „Nie ma na ziemi ludzi, którzy by cenili Biblię tak wysoko, jak (…) [mormoni]. (…) Ale nie uważamy, (…) że Biblia zawiera całą wiedzę potrzebną do zbawienia”. Według prezydenta Gordona B.Hinckleya, liczne sekty i kościoły „stanowią dowód, iż sama Biblia nie wystarcza” (What of the Mormons?).

W swych pismach Święci Dni Ostatnich wyrażają poważne wątpliwości co do wiarogodności Biblii, a to z powodu rzekomych opuszczeń i błędów tłumaczy. W swej książce A Study of the Articles of Faith (Studium Artykułów Wiary) apostoł mormonów James E.Talmage zachęca: „Biblię należy więc badać z szacunkiem i pieczołowitością, połączonymi z modlitwą, a czytelnik zawsze powinien szukać oświecenia Ducha, by dostrzec różnicę między prawdą a ludzkimi błędami”. Orson Pratt, jeden z pierwszych apostołów mormońskich, posunął się jeszcze dalej: „Kto wie, czy istnieje choćby jeden werset biblijny, który nie uległ skażeniu?”

Wydaje się jednak, że w tej sprawie mormoni przeoczają pewne fakty. To prawda, że w ciągu wieków tekst Biblii był wielokrotnie przepisywany i tłumaczony. Niemniej istnieją niezbite dowody, iż zasadniczo pozostał czysty. Współczesne przekłady Pisma Świętego zestawia się z tysiącami starożytnych manuskryptów hebrajskich i greckich. Na przykład wśród Zwojów znad Morza Martwego znaleziono Księgę Izajasza pochodzącą z II wieku p.n.e. i porównano ją z rękopisami młodszymi o przeszło 1000 lat. Czy wkradły się do nich jakieś poważne błędy? Bynajmniej, a pewien uczony orzekł, że kilka odchyleń „wynikało przede wszystkim z drobnych potknięć kopistów i z różnic w pisowni”.*

* [Więcej informacji na temat wiarogodnosci Biblii znaleźć można w książce Biblia — słowo Boże czy ludzkie?].

Po wielu latach wnikliwych badań były dyrektor Muzeum Brytyjskiego sir Frederic Kenyon oświadczył: „Chrześcijanin może wziąć do ręki całą Biblię i bez obawy czy wahania powiedzieć, że trzyma prawdziwe Słowo Boże, przekazywane bez istotnych zmian z pokolenia na pokolenie przez całe stulecia”. A zatem w dalszym ciągu prawdziwa jest wypowiedź psalmisty: „Słowa Jahwe to słowa szczere, wypróbowane srebro bez domieszki ziemi, siedemkroć oczyszczone” (Psalm 12:7, Biblia Tysiąclecia, wyd.II). Czy naprawdę potrzebujemy czegoś więcej?

„Jesteście głupcami”, mówi Księga Mormona, „jeśli powiecie: Biblia, mamy Biblię i nie potrzebujemy dodać więcej do tej Biblii” (2 Nefiego 29:6). Jednakże wielu mormonów zastanawia się nad stanowczym oświadczeniem apostoła Pawła, zanotowanym w Biblii w Liście do Galacjan 1:8: „Choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!” (Bw).

Teolodzy Świętych Dni Ostatnich tłumaczą, że nowe pisma nie wykraczają poza to, co przedstawiono w Biblii, lecz ją objaśniają i uzupełniają. „Nie ma sprzeczności pomiędzy jednym a drugim” — pisze Rex E.Lee, rektor Uniwersytetu Brighama Younga. „Zarówno Biblia, jak i Księga Mormona przedstawiają ten sam plan zbawienia”. Czy naprawdę księgi te są zgodne? Rozważmy, na czym według mormonów polega plan zbawienia.

„Człowiek może się stać tym, czym teraz jest Bóg”

„Chociaż tego nie pamiętamy, przed obecnym życiem istnieliśmy w postaci duchowej” — wyjaśnia Rex Lee. Zgodnie z mormońską nauką o wiecznych przemianach, człowiek dzięki bezwzględnemu posłuszeństwu może się stać bogiem — stwórcą takim jak Bóg. „Sam Bóg był kiedyś taki jak my obecnie i jest wywyższonym Człowiekiem, i zasiada na tronie w odległych niebiosach” — oznajmił Joseph Smith. „Musicie się dowiedzieć, jak zostać Bogami, (…) tak jak to zrobili wszyscy Bogowie przed wami”. Prorok mormonów Lorenzo Snow powiedział: „Bóg był kiedyś tym, czym człowiek jest teraz; człowiek może się stać tym, czym teraz jest Bóg”.

Czy taką przyszłość przedstawiono na kartach Biblii? Jedyną propozycją boskości, o jakiej tam wspomniano, była czcza obietnica Szatana Diabła złożona w ogrodzie Eden (1 Mojżeszowa 3:5). Z Pisma Świętego wynika, iż Bóg stworzył Adama i Ewę do istnienia na ziemi i polecił im dać początek doskonałej rodzinie ludzkiej, która żyłaby wiecznie w szczęściu (1 Mojżeszowa 1:28; 3:22; Psalm 37:29; Izajasza 65:21-25). Jednakże rozmyślne nieposłuszeństwo Adama wprowadziło na świat grzech i śmierć (Rzymian 5:12).

Księga Mormona mówi, że gdyby Adam i Ewa, którzy wcześniej byli duchami, pozostali bezgrzeszni, żyliby samotnie w raju, pozbawieni dzieci i radości. A zatem, według tej wersji, grzech pierwszego małżeństwa polegał na stosunku płciowym i poczęciu potomstwa. „Upadek Adama nastąpił, aby ludzie mogli przyjść na świat, i ludzie przychodzą na świat, aby mogli osiągnąć szczęście” (2 Nefiego 2:22-23, 25). Dlatego duchy w niebie czekają na możliwość życia na grzesznej ziemi, co jest konieczne, by osiągnąć doskonałość i boskość. W czasopiśmie Ensign, wydawanym przez Świętych Dni Ostatnich, oświadczono: „Odnosimy się do Adama i Ewy raczej z wielkim docenianiem niż z pogardą”.

„Doktryna ta [głosząca, że człowiek istniał w dziedzinie duchowej] jest w Biblii mglista i tylko ledwo uchwytna (…) gdyż wyjęto z tej Księgi wiele oczywistych i drogocennych prawd” — powiedział Joseph Fielding Smith, bratanek Josepha Smitha. Dodał też: „Wierzenie to oparte jest na objawieniu, jakie Kościół otrzymał 6 maja 1833 roku”. Chociaż więc Święci Dni Ostatnich uznają autorytet Biblii, to jednak w kwestiach spornych większą wagę przykładają do słów swych proroków.

Księga Mormona — podstawa wiary

„Księga Mormona jest bardziej poprawna niż jakakolwiek inna księga na ziemi, (…) stanowi podstawę naszej religii” — oznajmił Joseph Smith. Podobno jej tekst przetłumaczył ze złotych płyt. Ich istnienie potwierdziło jedenastu mormonów. Jednakże po ukończeniu swej pracy Smith oświadczył, iż płyty zostały zabrane do nieba. Niemożliwe jest więc sprawdzenie autentyczności tekstu.

Mormoni Mormoni, nacjonalizm, polityka

The Pearl of Great Price (Perła wielkiej wartości) [patrz ramka, zatytułowana: „Święte pisma mormonów”] opowiada, jak profesor Charles Anthon zobaczył niektóre inskrypcje i potwierdził ich autentyczność oraz wierność tłumaczenia. Ale gdy się dowiedział o ich pochodzeniu, cofnął swe słowa. Historia ta pozostaje jednak w sprzeczności z twierdzeniem Smitha, jakoby tylko on miał dar tłumaczenia języka, w którym spisano płyty i „którego znajomość świat utracił”. Czy profesor Anthon mógł uznać ten tekst za poprawny, skoro nie potrafił go przeczytać, a tym samym przetłumaczyć?

Księga Mormona często cytuje Biblię króla Jakuba z jej szekspirowską angielszczyzną, która już w czasach Josepha Smitha brzmiała archaicznie. Wielu czytelników niepokoi okoliczność, że w Księdze Mormona, „bardziej poprawnej niż jakakolwiek inna”, użyto co najmniej 27 000 słów zaczerpniętych bezpośrednio z przekładu Biblii, o którym się twierdzi, że jest pełen błędów, i który Smith usiłował później poprawić [patrz ramka, zatytułowana: „Święte pisma mormonów”].

Porównując pierwsze wydanie Księgi Mormona z obecnymi, mormoni ku swemu zaskoczeniu mogą stwierdzić, że w dziele tym — podobno ‘przetłumaczonym mocą i darem Boga’ — wprowadzono liczne zmiany w gramatyce, pisowni oraz treści. Dlatego bardzo niejasna jest na przykład tożsamość „Wiecznego Ojca”. Według najwcześniejszej wersji w Księdze 1 Nefiego 13:40 czytamy: „Baranek Boży jest Wiecznym Ojcem”. Ale w późniejszych wydaniach napisano, że „Baranek Boży jest Synem Wiecznego Ojca”. W dalszym ciągu istnieją dwa oryginalne rękopisy Księgi Mormona z 1830 roku. W jednym z nich, będącym własnością Zreorganizowanego Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych Dni Ostatnich, słowo „Syn” dodano między wersami.

Na temat mormońskiej publikacji Doctrine and Covenants (Nauka i przymierza) Lyndon W.Cook, teolog Świętych Dni Ostatnich, napisał we wstępie do książki The Revelations ofthe Prophet Joseph Smith (Objawienia proroka Josepha Smitha): „Ponieważ niektóre objawienia zostały zrewidowane przez komisje mające przygotować je do opublikowania, dają się zauważyć istotne dodatki oraz opuszczenia w tekście”. Jedną z takich zmian można znaleźć w Księdze Przykazań 4:2, gdzie powiedziano w odniesieniu do Smitha: „On ma dar przetłumaczenia tej księgi (…) Nie otrzyma żadnego innego daru”. Ale w przedruku tego objawienia, w Doctrine and Covenants z 1835 roku, tekst ten brzmiał: „Nie otrzymasz żadnego innego daru, dopóki ten się nie skończy” (5:4).

Zagadki historyczne

Niektórym trudno pojąć, jak to możliwe, by około 20 Żydów, którzy podobno w roku 600 p.n.e. opuścili Jeruzalem i udali się do Ameryki, niecałe 30 lat później tworzyło już taką rzeszę, że powstały z niej dwa narody! (2 Nefiego 5:28) W ciągu 19 lat od przybycia na ów kontynent ta mała grupka rzekomo zbudowała świątynię „na wzór świątyni Salomona, (…) i jej wykonanie było misterne”. Rzeczywiście nie lada wyczyn! Przy trwającej siedem lat budowie świątyni Salomona w Jeruzalem pracowało prawie 200 000 robotników, rzemieślników i mistrzów (2 Nefiego 5:16; porównaj 1 Królewską, rozdziały 5 i 6).

Uważnych czytelników Księgi Mormona zastanawia także, iż pewne wydarzenia kłócą się z porządkiem chronologicznym. Na przykład w Dziejach Apostolskich 11:26 (Bw) czytamy: „W Antiochii też nazwano po raz pierwszy uczniów chrześcijanami”. Ale mormońska Księga Almy 46:15, gdzie opisano podobno wydarzenia z 73 roku p.n.e., wspomina o chrześcijanach żyjących w Ameryce, i to jeszcze przed pojawieniem się na ziemi Chrystusa.

Księga Mormona przypomina raczej kronikę historyczną niż rozprawę doktrynalną. Zwrot „i stało się” występuje w obecnej wersji mniej więcej 1200 razy, a w wydaniu z roku 1830 około 2000 razy. Wiele miejsc wspomnianych w Biblii istnieje do dzisiaj, tymczasem właściwie wszystkie nazwy geograficzne wymienione w Księdze Mormona, choćby Gimgimno i Zeezrom, pozostają nieznane.

Według opowieści Mormona w Ameryce Północnej powstały wielkie osiedla. Księga Helamana 3:8 podaje: „I stało się, że mnożyli się i rozprzestrzeniali (…) aż zajęli cały ląd”. A w Księdze Mormona 1:7 czytamy, iż „cały ten kraj był zabudowany”. Sporo osób ze zdziwieniem więc pyta, gdzie się podziały pozostałości tych olbrzymich cywilizacji. Gdzie są wytwory Nefitów — ich złote monety, miecze, tarcze i pancerze? (Almy 11: 4; 43:18-20).

Fakty te powinny skłonić mormonów do poważnego zastanowienia się nad wypowiedzią ich współwyznawcy Rexa E.Lee: „Prawdziwość mormonizmu można potwierdzić lub podważyć na podstawie księgi, od której Kościół wziął swą nazwę”. Wiara oparta na gruntownej wiedzy biblijnej, a nie tylko na doznaniach emocjonalnych związanych z modlitwą, stanowi prawdziwe wyzwanie dla szczerych mormonów, jak również dla każdego, kto mieni się chrześcijaninem.

Podstawa chrystianizmu

Zamieszanie panujące w życiu duchowym skłoniło Josepha Smitha do odrzucenia zwalczających się wówczas sekt. Również inni poważani ludzie przed nim, po nim i współcześni z nim, usiłowali powrócić do prawdziwej wiary.

A czym powinien się charakteryzować prawdziwy chrystianizm? Czyż to nie Chrystus ‘zostawił nam przykład, abyśmy wstępowali w jego ślady’? (1 Piotra 2:21, Bw). Teologia Świętych Dni Ostatnich pozostaje w wyraźnej sprzeczności z życiem Jezusa Chrystusa. Nie praktykował on ascezy, lecz wiódł proste życie, nie dążąc do zdobycia bogactwa, sławy czy władzy politycznej. Spotykał się z prześladowaniami, ponieważ ‘nie był ze świata’ (Jana 17:16, Bw). Podczas swej służby Chrystus koncentrował się na przynoszeniu chwały Ojcu, Jehowie, i uświęcaniu Jego imienia. Podobną postawę zajmują prawdziwi naśladowcy Jezusa. Własne zbawienie uważają za sprawę drugorzędną.

Jezus opierał swe nauki na Słowie Bożym, często się na nie powoływał i zgodnie z nim żył. Brigham Young powiedział o Biblii: „Uważamy tę księgę za nasz przewodnik, zbiór zasad działania; uważamy ją za podstawę naszej wiary. To ona wskazuje drogę do zbawienia” (Journal of Discourses, tom XIII, strona 236). Dlatego zachęcał: „Weź do ręki Biblię, porównaj z nią nauki Świętych Dni Ostatnich i przekonaj się, jak wypadnie ten sprawdzian” (Discourses of Brigham Young). Takiemu sprawdzianowi muszą poddać się nie tylko mormoni, ale wszystkie religie podające się za chrześcijańskie, gdyż Jezus powiedział: „Prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie” (Jana 4:23, Bw).

topStrażnica nr 11, z 8 listopada 1995