Wysuń menu główne / MAIN MENU «•» wysuń / schowaj MENU
uStronie INDEX
Strona zgodna z najnowszą normą XHTML 1.1.: uStronie :. Spis artykułów / CONTENT
forum | chat | księga gości
INDEX Biblia Artykuły Hebrajski

Pochodnia HUSA

Hus na stosie Jan Hus, reformator czeski, ekskomunikowany przez papieża w 1411 roku i spalony podczas soboru w Konstancji, w 1415 roku, za konsekwentne obstawanie przy swoich poglądach.

„Chrześcijaństwo różni się od innych religii tym, że zawsze gotowe jest do prześladowań”.
(Bertrand Russel, angielski filozof i matematyk, 1872–1970)

Gdy Jana Husa przywiązano do słupa i wszystko było już gotowe do rozpalenia ognia, jeszcze raz wezwano skazańca, aby ratował się odwołaniem swych błędów „Jakie błędy mam odwołać? Nie popełniłem żadnych. Wzywam Boga na świadka, że wszystko, co spisałem i kazałem, miało na celu ratowanie ludzi od grzechu i wiecznego potępienia. Dlatego z największą radością przypieczętuję tę prawdę, o której pisałem i którą głosiłem”.

STAŁO się to 588 lat temu. Ziemia czeska — podobnie jak Wyspy Brytyjskie — była najlepszym podłożem dla reformacji. Chrześcijaństwo dotarło tu w IX wieku, dzięki misjonarzom Słowian: Cyrylowi i Metodemu, którzy przynieśli je w znacznie bardziej apostolskiej formie niż miało to miejsce w większości krajów europejskich. Przetłumaczono wtedy Biblię na język narodowy. Ze strony hierarchii kościelnej rozpoczęta się jednak walka o stopniowe usuwanie Słowa Bożego. W 1079 roku, wydana bulla zakazywała odprawiania nabożeństw w języku czeskim. To był początek.

Jan Hus Jan Hus (1380-1415)

To właśnie w Czechach szukali schronienia waldensi i albigensi, prześladowani we Francji i Włoszech [zob. artykuły w uStroniu: Waldensi, Katarzy]. Choć nie odważyli się tu publicznie nauczać, pracowali gorliwie w ukryciu przez wiele stuleci. Wywoływało to zaniepokojenie duchowieństwa i prześladowanie tych wiernych uczniów Ewangelii. Zmuszeni byli odprawiać nabożeństwa w lasach i górach, ale i tam tropiło ich wojsko. Wielu zginęło. Na ziemiach czeskich zapłonęły stosy. Jeden z tych, którzy uczyli, że zbawienie można osiągnąć jedynie przez wiarę w ukrzyżowanego Zbawiciela, umierając, powiedział: „Teraz nienawiść nieprzyjaciela zwycięża nas, lecz tak nie będzie wiecznie. Z prostego ludu powstanie mąż bez miecza i godności, jego nie zwyciężą”. Mężem tym miał się okazać Jan Hus.

spalenie Husa Rycina, przedstawiająca spalenie Husa.

Urodził się w 1369 roku na południu Czech, w bardzo ubogiej rodzinie. Ukończył jednak studia i został profesorem Uniwersytetu Praskiego (1398), potem dziekanem, a w wieku trzydziestu lat — rektorem. Obok pracy wykładowcy akademickiego, rozwijał działalność jako duchowny. Kiedy w 1403 roku w Czechach potępiono czterdzieści pięć tez z pism Wiklifa i zabroniono ich propagowania, Hus stanął w jego obronie. Odebrano mu, więc, przywilej synodalnego mówcy i zabroniono prowadzenia publicznych dyskusji na temat nauki Wiklifa. Duchowni postanowili wykorzenić „herezję” i przy biciu wszystkich dzwonów kościelnych w mieście, publicznie spalono około dwóch tysięcy publikacji, m.in. Wiklifa, Husa i Milicza.

A jednak, mimo zakazów, korzystając z poparcia króla, królowej, uniwersytetu i szlachty, Hus nadal wygłaszał kazania. Efektem nieposłuszeństwa było, więc, potępienie Husa i rzucenie interdyktu na Pragę. W mieście zaprzestano odprawiania nabożeństw, pozamykano kościoły, ślubów udzielano na dziedzińcach, a umarłych grzebano na polach bez żadnych ceremonii. Na mieszkańców stolicy padł strach. Od Husa odwrócili się nawet ci, którzy go dotąd popierali.

Hus na stosie Inna rycina, przedstawiająca Jana Husa na stosie.

Aby uspokoić burzę, reformator wyjechał na jakiś czas do rodzinnej wioski. W liście do przyjaciela tak opisał przyczynę opuszczenia Pragi: „Jeśli usunąłem się spośród was, to tylko dlatego, że kierowałem się nauką i przykładem Jezusa. Wyjechałem po to, by źli ludzie nie ściągnęli na siebie wiecznej zguby, a pobożni nie cierpieli z tego powodu (…), by niezbożni nie zabronili przez dłuższy czas kazania Słowa Bożego. Ale nie opuściłem was, aby wyrzec się prawdy, za którą — z pomocą Bożą — gotów jestem umrzeć”.

Był to również okres, w którym Hus przeżywał wewnętrzną walkę. Chociaż ówczesny średniowieczny Kościół czynił wszystko, aby go zniszczyć, to dla niego wciąż był on umiłowaną oblubienicą Chrystusa. Hus usiłował walczyć jedynie przeciw nadużyciom hierarchii kościelnej. Był to konflikt pomiędzy rozsądkiem a sumieniem. Po wielu rozmyślaniach doszedt jednak do przekonania, iż jedynie nauki Pisma Świętego powinny kierować sumieniem. Stwierdził w końcu: „Bóg mówiący w Piśmie Świętym, a nie Kościół przemawiający przez kapłanów, jest nieomylnym przewodnikiem”. Ta zasada znalazła także odbicie w jego głównym dziele: „De Ecclesia” (O Kościele).

Spalenie Husa Spalenie Husa na soborze w Konstancji, 6 lipca 1415 roku.

Kiedy Hus wrócił do Pragi, z jeszcze większą gorliwością i odwagą głosił kazania. Jednak nieubłaganie zbliżał się koniec. Istniejąca w Kościele schizma (w tym czasie było trzech urzędujących papieży) i liczne nadużycia doprowadziły do walk religijnych. W celu ratowania zwaśnionego Kościoła zwołano, w 1414 roku, sobór w Konstancji. Tam, obok problemu schizmy, sporu pomiędzy Polską a zakonem krzyżackim, miał rozegrać się ostatni akt wiernej służby Husa. Świadomy grożącego mu niebezpieczeństwa, Hus udał się do Konstancji. Przed wyjazdem napisał: „(…) jeśli moja śmierć przyczyni się do Jego chwały, módlcie się, aby mogła przyjść szybko i aby On umożliwił mi znieść wszelkie cierpienia wytrwale. Jeżeli mam do was powrócić, to prośmy Boga, bym wrócił bez skazy i zmazy, bym w najmniejszym stopniu nie wyrzekł się Prawdy”.

Mimo cesarskiego glejtu, gwarantującego bezpieczny powrót, Husa wtrącono do więzienia. Wywołało to wielkie oburzenie w Czechach. Szlachta skierowała do soboru protest przeciwko pogwałceniu prawa. W obronie Husa wystąpiła również delegacja polska na sobór, m.in. sławny rycerz Zawisza Czarny.

Wrogowie Husa byli, jednak, nieustępliwi. Gdy po raz ostatni stanął przed soborem i wezwano go do odwołania nauk, odpowiedział: „Z jakim obliczem mógłbym spojrzeć w niebo, jak miałbym się zwrócić do tych tłumów ludzi, którym głosiłem czystą ewangelię? Nie, ich zbawienia cenią wyżej niż to nędzne ciało, skażone na świecie”. I ciało spłonęło.

Spalenie Husa nie wstrzymało, jednak, rozwoju idei reformacyjnej. Przykład wiary zachęcał innych. Słowa, które wyrzekł na sali soboru, słyszane były przez następne stulecia.


[zob. w uStroniu:]
Zbrodnie spod znaku krzyżaPapież udaje się na miejsce zbrodni
Kilka uwag o inkwizycjiRozprawa heretykaKrucjata przeciwko czarom
Inkwizycja hiszpańskaTechniki inkwizycjiInkwizycja w MeksykuNarzędzia tortur
topStanisław Nimcz — FAKTY I MITY, nr 43 z dnia 30 października 2003r. Fakty i Mity